Powódź zniszczyła twój dom? Przez jeden błąd możesz nie otrzymać odszkodowania

2 min. czytania
27.09.2024 09:29
Obserwuj nas na Google

Zalane mieszkanie, zniszczone sprzęty i nadzieja na odszkodowanie – wydaje się, że wystarczy zgłosić szkodę i czekać na pieniądze. Jednak jeden niewłaściwy krok może sprawić, że zamiast pomocy od ubezpieczyciela, spotka cię odmowa. Sprawdź, na co musisz uważać, by nie popełnić kosztownego błędu.

powódź
fot. East News

Odszkodowanie za powódź 2024. Co trzeba wiedzieć

Aby uzyskać odszkodowanie za dom lub mieszkanie zniszczone przez powódź, konieczne jest jak najszybsze zgłoszenie szkody ubezpieczycielowi. Procedura uzyskania odszkodowania zależy od rodzaju polisy i jej zakresu ochrony. Najpierw należy dokładnie sprawdzić polisę oraz Ogólnych Warunków Ubezpieczenia (OWU), ponieważ nie każda polisa obejmuje zniszczenia spowodowane powodzią. Standardowe ubezpieczenia często obejmują zalania, ale niekoniecznie powodzie. Niektóre polisy mogą również zawierać tzw. okres karencji – jest to czas po zawarciu umowy, w którym ubezpieczyciel nie odpowiada za szkody, zwykle trwający do 30 dni.

Po powodzi należy jak najszybciej zgłosić szkodę, przygotowując dane osobowe, numer polisy oraz informacje o zakresie ochrony. Ubezpieczyciel zazwyczaj wysyła rzeczoznawcę, który ocenia rozmiar szkód na miejscu. Warto w międzyczasie udokumentować wszystkie zniszczenia – zdjęcia, filmy, listy uszkodzonego mienia oraz rachunki za poniesione koszty mogą być niezwykle pomocne w procesie uzyskiwania odszkodowania. Dokumentacja ta jest kluczowa, gdyż pomoże w udowodnieniu strat oraz usprawni cały proces likwidacji szkody.

Czekając na rzeczoznawcę, ubezpieczony ma obowiązek minimalizowania szkody, co wynika z przepisów Kodeksu cywilnego (art. 826 § 1). Oznacza to, że trzeba podjąć dostępne środki, aby ratować ubezpieczone mienie i zmniejszyć rozmiar szkód. Na przykład, nie wolno włączać instalacji elektrycznej ani gazowej w zalanym domu – trzeba wezwać specjalistów, aby uniknąć dalszych uszkodzeń. W przypadku zalania samochodu również należy skontaktować się z ubezpieczycielem, zanim podejmie się próbę uruchomienia pojazdu, ponieważ mogłoby to spowodować uszkodzenie systemu elektrycznego. Niewypełnienie tych obowiązków, np. z powodu rażącego niedbalstwa, może skutkować odmową wypłaty odszkodowania.

Redakcja poleca

Jak podkreśla Katarzyna Tobiasz z Kancelarii Graś i Wspólnicy, w wywiadzie dla Wprost.pl, uszkodzone podczas zalania przedmioty należy zachować i nie wyrzucać ich przed przybyciem rzeczoznawcy. Jest to istotne, ponieważ rzeczoznawca będzie musiał osobiście ocenić rozmiar szkód. Pozbycie się zniszczonych rzeczy może nawet uniemożliwić otrzymanie odszkodowania.

Źródło: RadioZET.pl/Wprost

Nie przegap

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET