`

Rząd będzie płacił za oszczędzanie prądu? Jest już rozporządzenie

2 min. czytania
21.07.2026 14:34
Obserwuj nas na Google

Do Rządowego Centrum Legislacji wpłynął właśnie projekt rozporządzenia rady Ministrów w sprawie szczegółowych zasad i trybu wprowadzania ograniczeń w sprzedaży paliw stałych oraz w dostarczaniu i poborze energii elektrycznej lub ciepła, w którym przewidziano wynagrodzenie dla przedsiębiorców za stosowanie się do ograniczeń poboru prądu. 

fabryka
fot. Shutterstock

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie zmiany wprowadzą nowe przepisy dotyczące ograniczeń w poborze energii.
  • Dlaczego wprowadzenie wynagrodzenia ma zachęcić firmy do ograniczenia zużycia energii.
  • Które przedsiębiorstwa kwalifikują się do otrzymania wynagrodzenia za redukcję energii.
  • Skąd będą pochodzić środki na wynagrodzenia dla firm zmniejszających zużycie energii.

Pieniądze za ograniczanie zużycia energii

Ministerstwo Energii przygotowało projekt nowych przepisów dla przedsiębiorców podlegających tzw. stopniom zasilania, czyli ograniczeniom w poborze energii wprowadzanym w sytuacjach zagrożenia bezpieczeństwa dostaw prądu. Do tej pory przedsiębiorstwa miały przede wszystkim obowiązek stosowania się do takich ograniczeń pod groźbą kar. Teraz rząd chce zamiast po kij sięgnąć po marchewkę i wprowadzić dodatkowy mechanizm motywacyjny: firmy, które faktycznie zmniejszą pobór prądu zgodnie z obowiązującymi planami ograniczeń, będą mogły liczyć na wynagrodzenie.

Redakcja poleca

Resort uzasadnia projekt wydarzeniami z sierpnia 2015 roku, kiedy to podczas fali upałów krajowy system elektroenergetyczny znalazł się pod dużą presją. Aby uniknąć przeciążenia sieci i niekontrolowanych przerw w dostawach energii, wprowadzono stopnie zasilania, które zobowiązały część dużych odbiorców do ograniczenia poboru prądu. Zdaniem autorów projektu samo zagrożenie karami nie jest wystarczającym bodźcem, a wprowadzenie wynagrodzenia zachęci przedsiębiorców do współpracy i ułatwi stabilizację systemu energetycznego w sytuacjach kryzysowych.

Kto będzie mógł otrzymać pieniądze?

Projekt nie przewiduje dopłat dla wszystkich odbiorców energii. Wynagrodzenie będzie przysługiwać przedsiębiorcom, którzy podlegają ograniczeniom w poborze energii, zastosują się do ogłoszonych stopni zasilania oraz ograniczą zużycie zgodnie z obowiązującymi planami. Dotyczy to firm dla których moc umowna wynosi co najmniej 300 kW.

Redakcja poleca

Jednocześnie projekt zakłada, że z nowego mechanizmu nie będą mogły korzystać podmioty otrzymujące już wynagrodzenie za redukcję poboru energii w ramach innych programów. Ma to zapobiec podwójnemu finansowaniu tych samych działań.

Skąd będą pochodzić środki?

Zgodnie z projektem wynagrodzenia mają być finansowane z przychodów z opłaty jakościowej, którą dysponuje operator systemu przesyłowego. W praktyce koszty utrzymania bezpieczeństwa energetycznego mają zostać rozłożone na wszystkich użytkowników systemu. Nie wiadomo jeszcze, jakie byłby stawki wynagrodzenia, ale wiadomo, że wysokość wypłat będzie ustalana na podstawie faktycznie zrealizowanego ograniczenia poboru prądu. Rozwiązanie to, jak wskazuje gazetaprawna.pl, będzie też dostosowane do Krajowego Systemu e-Faktur, czyli KSeF.

Projekt znajduje się na etapie opiniowania i nie wskazano jeszcze daty jego wejścia w życie. Teraz musi zająć się nim Rada Ministrów.

Źródło: Radio ZET/gazetaprawna.pl

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET