Rząd rozczaruje Polaków? W opublikowanym planie zabrakło ważnej obietnicy

2 min. czytania
07.05.2024 11:27
Obserwuj nas na Google

W przyjętym pod koniec kwietnia 2024 roku Wieloletnim Planie Finansowym Państwa w sekcji dochodów budżetowych nie uwzględniono podwyższenia kwoty wolnej od podatku do 60 000 zł – zauważył „Dziennik Gazeta Prawna”. Spełnienie obietnicy wyborczej uszczupliłoby dochody państwa 48 miliardów złotych rocznie.

Donald Tusk
fot. Dawid Zuchowicz / Agencja Wyborcza.pl

Kwota wolna od podatku. Obietnica rządu nie zostanie spełniona?

Wieloletni Plan Finansowy Państwa przyjęty przez rząd to dokument pokazujący ramy działania Polski do 2027 roku. Zawarto w nim informacje na temat planowanych wydatkach i przychodach do budżetu. Uwzględniono i wyliczono koszty wypłat 800 plus, 13. i 14. emerytury oraz podwyżek dla pracowników sfery budżetowej. Nie zamieszczono jednak wzmianki o uszczupleniu przychodów budżetowych wskutek podwyższenia kwoty wolnej od 60 000 zł rocznie.

„Założono utrzymanie aktualnych przepisów determinujących kształt systemu podatkowego oraz obciążeń wynikających z systemu ubezpieczeń społecznych i ubezpieczenia zdrowotnego” – napisano w Planie. Według ekspertów nie przesądza to jeszcze o tym, że obietnica nie zostanie zrealizowana: takie zastrzeżenie ma wynikać z powodów formalnych.

Oglądaj

- Nie można wpisywać do planu tego, co dopiero jest na tapecie – powiedział „DGP” Jakub Borowski, główny ekonomista Credit Agricole Bank Polska.

Nie oznacza to jednak także, że wdrożenie wyższej kwoty wolnej jest przesądzone. Budżet państwa jest w stosunkowo złej kondycji, a wojna za naszymi granicami wymusza znaczne zwiększenie wydatków na obronność. Nie da się wykorzystać do tego długu publicznego, bo istnieje realna groźba przekroczenia przez niego 60 procent PKB – tej granicy nie wolno rządowi przekroczyć.

Nad Polską wisi także wdrożenie procedury nadmiernego deficytu, która zobowiązałaby do wzmocnienia strony przychodowej i zdyscyplinowania wydatków. W takich warunkach zrezygnowanie z przychodów PIT byłoby trudne do zaakceptowania.

Redakcja poleca

„Należy […] założyć, że procedura nadmiernego deficytu zostanie otwarta wobec Polski, gdyż Komisja Europejska będzie do takiego ruchu zobowiązana. Dlatego Ministerstwo Finansów jest w roboczym dialogu z Komisją Europejską, którego celem jest odpowiednie wyjaśnienie przyczyn przekroczenia przez Polskę progu 3 procent w 2023 roku. W ocenie Ministerstwa Finansów wysoki deficyt w Polsce jest efektem wojny w Ukrainie i potężnych wydatków Polski na modernizację armii, niwelowania skutków kryzysu energetycznego i pomocy uchodźcom z Ukrainy” – podał resort finansów.

Wieloletni Plan Finansowy Państwa zakłada, że wpływy podatkowe w nadchodzących latach (ze wszystkich tytułów, nie tylko z PIT) wynosić będą około 23 procent PKB. Okienko do wprowadzenia wyższej kwoty wolnej może otworzyć się dopiero pod koniec obecnej kadencji parlamentu, przed wyborami w 2027 roku.

Źródło: Radio ZET/KPRM/DGP

Zobacz także

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET