System kaucyjny to „praca bez zapłaty”. Jest pomysł na dodatkowe pieniądze
System kaucyjny generuje dodatkowe obowiązki dla obywateli. Czy za pracę związaną z oddawaniem opakowań należą się dodatkowe pieniądze? Kwestia trafiła o Sejmu za prawą obywatelskiej petycji. Jej autor domaga się dodatkowej zapłaty za przymusową „eksploatację obywateli”.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Dlaczego system kaucyjny budzi kontrowersje w Polsce.
- Co proponuje autor petycji dotyczącej systemu kaucyjnego.
- Jakie są argumenty za wprowadzeniem dodatkowej premii za zwrot opakowań.
- Jak system kaucyjny wpływa na recykling i ekologię.
System kaucyjny nakłada „przymusową pracę”?
Już wkrótce minie rok, od kiedy w Polsce ruszył system kaucyjny. Od początku jego obowiązywanie jak i zasady jego funkcjonowania budziły kontrowersje. Przeciwnicy rozwiązania przekonywali, że to „robienie z obywateli śmieciarzy”, a niektórzy deklarowali, że z premedytacją nie będą zwracać opakowań. Na takim działaniu wiele osób zbudowało już prawdziwe opakowaniowe biznesy. Choć wciąż w niektórych przypadkach jest możliwość kupowania np. wody poza systemem kaucyjnym (przedsiębiorcy, którzy nie przystąpili do systemu płacą tzw. opłatę produktową, która będzie sukcesywnie podnoszona – przyp. red.), z czasem takich produktów będzie jednak coraz mniej.
Jednocześnie wciąż pojawiają się nowe pomysły na funkcjonowanie systemu kaucyjnego, a z intencją zmiany wyszedł autor petycji BKSP-153-X-1031/26, który postuluje dodatkowe wynagrodzenie dla osób, które dostarczą opakowania do butelkomatu. Zdaniem twórcy petycji, system kaucyjny generuje dodatkowe obowiązki, które muszą wykonywać obywatele i nie przewiduje za to stosownego ekwiwalentu.
„Obywatel zmuszany jest do wykonywania czynności na rzecz wielkich sieci handlowych i przetwórców, nie otrzymując za to żadnego wynagrodzenia, a jedynie zwrot zamrożonych wcześniej własnych pieniędzy. Taki stan rzeczy budzi uzasadniony sprzeciw i nosi znamiona przymusowej eksploatacji czasu obywateli” – wskazuje autor petycji, domagając się zmian w przepisach i wprowadzenia specjalnej premii za zwrot opakowań w wysokości 10 proc. wartości kaucji.
Argumentuje, że skoro „wdrażane regulacje prawne [...] przerzucają na konsumenta cały ciężar logistyczny, czas i wysiłek związane z segregacją, przechowywaniem i transportem opakowań”, to oddający opakowania powinni za tę „pracę” otrzymywać dodatkową premię. Dokument trafił do Komisji do Spraw Petycji, która zdecyduje, czy przekazać dokument do ministerstwa lub zakończyć procedowanie.
Czy dodatkowa premia rzeczywiście miałaby sens?
Sejmowa Komisja ds. Petycji zajmie się pomysłem dodatkowych pieniędzy za oddawanie opakowań, jednak sam pomysł budzi szereg pytań i wątpliwości. Podstawową kwestią jest to, że system kaucyjny nie został skonstruowany tak, żeby konsument wykonywał usługę na rzecz państwa czy operatora systemu. Kaucja jest mechanizmem ekonomicznym mającym zachęcić do zwrotu opakowania. Ustawa definiuje ją jako kwotę pobieraną przy zakupie i zwracaną użytkownikowi końcowemu po zwrocie opakowania. Tym samym obywatele decydują czy chcą oddać opakowanie, podejmując przy tym określone działania, i odzyskać kaucję, czy wolą butelkę wrzucić do pojemnika na odpady plastikowe czy szklane.
I o tym dokładnie mówi Art. 40m. ustawy o gospodarce opakowaniami i odpadami opakowaniowymi, który już zakłada motywacyjny charakter kaucji. Brzmi on następująco: „Minister właściwy do spraw klimatu w porozumieniu z ministrem właściwym do spraw finansów publicznych oraz ministrem właściwym do spraw gospodarki określi, w drodze rozporządzenia, wysokości kaucji dla poszczególnych rodzajów opakowań objętych systemem kaucyjnym, kierując się potrzebą ustalenia jej wysokości na poziomie stanowiącym zachętę do zwrotu opakowań i odpadów opakowaniowych, a także akceptowalnym społecznie poziomem stawki kaucji”.
Komisja ds. Petycji ma trzy miesiące na jej skierowanie do dalszych prac lub odrzucenie. Ta pierwsza ścieżka wydaje się mało prawdopodobna. Niezależnie od tego większość Polek i Polaków pozytywnie ocenia system kaucyjny. Z badania przeprowadzonego przez PBS na zlecenie Krajowego Systemu Kaucyjnego Zwrotka wynika, że 62,3 proc. respondentów korzysta ze zwrotu opakowań i deklaruje, że będzie robić to również w przyszłości. Co ważne, 77,5 proc. ankietowanych zauważa, że system pomaga ograniczać ilość odpadów i zwiększać poziom recyklingu – tym samym realizować ekologiczny cel zbiórki. I właśnie to: zrozumienie środowiskowego aspektu zbiórki opakowań i poczucie społecznej odpowiedzialności zdaje się być jednym z najistotniejszych motywatorów do oddawania opakowań, poza samą kaucją.
Źródło: Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET