`

„Systemowy brak paliwa?”. Jest oświadczenie rzecznika rządu

2 min. czytania
05.10.2023 12:18
Obserwuj nas na Google

Czy problemy z brakiem paliwa na stacjach zostaną z nami na dłużej? Odkąd ceny spadły, pojawiły się problemy z dostawami na stacje benzynowe, co okazało się nie lada wyzwaniem dla kierowców. Głos w tej sprawie zabrał rzecznik rządu Piotr Müller.

„Systemowy brak paliwa?”. Jest oświadczenia rzecznika rządu
fot. Stanislaw Bielski/REPORTER/east News

Ceny paliw pod koniec września odnotowywały głównie obniżki. Jak jednak zwiastują analitycy Refleksu, ceny na stacjach „doszły do ściany” i dalszych obniżek nie będzie. Już obecnie ich efektem jest zwiększony popyt na paliwa, a co za tym idzie, problemy z jego dostępnością. Na stacjach Orlen pojawiły się nawet informacje o „awarii”, która miała tuszować brak paliw.

Brak paliwa? Rzecznik rządu uspokaja

Zdaniem analityków Refleksu październik może przynieść nam nawet skokowy wzrost cen paliw na stacjach. "Chociaż wiele stacji sprzedaje podstawowe paliwa w cenach 5,99 zł/l (lub nieco niżej tego poziomu), to średni poziom cen w kraju prawdopodobnie nie spadnie już poniżej 6 zł/l" – czytamy w analizie.

Zanim do podwyżek dojdzie, stacje będą musiały uporać się z problemami z dostawą paliwa. Rzecznik rządu zapewnił jednak, że „nie ma zagrożenia dotyczącego systemowego braku paliwa”.

Redakcja poleca

Piotr Müller na konferencji prasowej w Łodzi dodał, że wszystkie możliwości logistyczne Orlenu są uruchomione, aby paliwo było na stacjach.

Przyznał, że zdarzyły się pojedyncze sytuacje, że paliwo nie było dostępne, ale wyniknąć to miało głównie „z komunikatów pojawiających się w mediach o tym, że paliwa może zabraknąć”.

- W niektórych miejscach pojedyncze przypadki takie się zdarzyły, natomiast one są na bieżąco uzupełniane. (...) To, że na pojedynczych stacjach zdarzają się takie kilkugodzinne przestoje, jest od razu naprawiane, od razu tam są wysyłane cysterny - powiedział Müller.

Nie przegap

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET