Ta obietnica wyborcza to więcej szkód niż pożytku? „W lutym premier mówił o tym”
- Gdyby oto ode mnie zależało, uważam że nie powinno być kredytu 0 procent w takiej formule, jak jest – zadeklarował w audycji „Gość Radia ZET” Krzysztof Gawkowski, minister cyfryzacji. Polityk dodał, że rząd jest jeszcze przed dyskusją, jak ma wyglądać projekt, wszyscy zdają sobie jednak sprawę, że jego wprowadzenie może jeszcze bardziej podnieść ceny nieruchomości.
Kredyt 0 procent nie ruszy? Obawa przed skokowym wzrostem cen mieszkań
- W obecnym formacie mam takie poczucie, że coraz częściej pojawiają się słuszne argumenty, na które zresztą też premier zwracał uwagę, że będzie szła do góry cena mieszkań. A nie jest chyba naszym celem w rządzie, żeby doprowadzić do tego, żeby znowu na rynku nieruchomości skokowo poszły ceny mieszkań, bo znowu będą mniej dostępne dla tych, którzy na przykład nie będą mieli na wkład własny – zadeklarował w „Gościu Radia ZET” Krzysztof Gawkowski, podkreślając, że konieczne są rządowe konsultacje w tej sprawie.
- Nie jestem od tego, żeby stawiać ultimatum, jestem w rządzie od tego, żeby szukać kompromisów. Lewica w rządzie ma swój kluczowy projekt, bardzo dla nas ważny, budowa mieszkań na wynajem. Budowa przez samorządy, żeby ludzie mieli łatwiejszy dostęp, jak ktoś nie ma na kredyt, stać go było, żeby miał swoje mieszkanie i mógł generalnie normalnie żyć. To jest dla nas najważniejsze - budowanie mieszkań na wynajem. Jeżeli premier i rząd doprowadzi do pewnego spójnego myślenia w sprawie jak ma być zmieniane prawo, które ma pomagać w dostępie do lokali, to jesteśmy w stanie jako lewica siadać do każdej rozmowy o tym, jaki ma być cel ostateczny. Jesteśmy przed tą rozmową na razie – stwierdził Gawkowski.
Bogdan Rymanowski dopytał, kiedy może dojść do takiej rozmowy i czy uda się to ustalić jeszcze przed nadchodzącymi wyborami do Parlamentu Europejskiego. Szef resortu cyfryzacji odparł, że do tej daty zostało już tylko nieco ponad dwa tygodnie, więc raczej nie ma na to szans. - Pół roku już minęło – przypomniał prowadzący program „Gość Radia ZET” – koalicja przejęła rządy w grudniu 2023 roku.
- Ale prace są. W ministerstwie rozwoju prace dotyczące tych projektów mieszkaniowych się toczą, toczą się prace dotyczące kredytu 0 procent i między innymi wyliczeń tego, że może być na rynku skok związany z ceną nieruchomości. I toczą się prace dotyczące mieszkania na wynajem. To też się dzieje. Na koniec trzeba położyć projekt, który będziemy wspólnie głosowali, tak żeby nie dzielić koalicji. Tak wypracowany, żeby z jednej strony dawał szansę na godne, własne mieszkanie, a z drugiej, żeby było na wynajem – odparł Gawkowski. I przypomniał że dobra legislacja wymaga czasu i konsultacji, szczególnie jeśli są wątpliwości dotyczące skutków wdrożenia danego prawa.
- W lutym premier mówił o tym, że może to też spowodować wyższe ceny. Dlatego trwa ta dyskusje w rządzie, trwa cały czas dyskusja o tym, jak powinno to być zbudowane, żeby nie wprowadzić pewnego chaosu cenowego na rynku, żeby ceny znowu poszły do góry, a dostępność dla ludzi, którzy najmniej zarabiają była mniejsza. Uważam, że to akurat w rządzie jest dobre. A nie tak jak PiS: jedna noc, wprowadzenie ustawy, a potem 3-4 miesiące debaty, dlaczego to było błędne. Wolę premiera, który przychodzi i mówi "rozmawiamy, zróbmy analizy i więcej czasu nam potrzeba, bo to jest społecznie ważne" niż kogoś, kto mówi: jest ustawa i już – odparł Krzysztof Gawkowski.
- Nie podoba nam się. Nie poprzemy, jeśli rząd nie poprze naszego wariantu – opisał we wcześniejsze audycji „Gość Radia ZET” współprzewodniczący Lewicy Włodzimierz Czarzasty swój stosunek do kredytu 0 procent. Wicemarszałek Sejmu stwierdził, że obawia się powtórki z historii i dalszego wzrostu cen.
Źródło: Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET