Transport na żądanie rusza 1 czerwca. Klikasz i autobus podjeżdża pod przystanek
Koniec ze staniem na przystanku? Od 1 czerwca mieszkańcy Zgierza zamówią autobus w aplikacji. „Tup Tup & Go” to pilotażowy program z gwarancją miejsca i elastyczną trasą, skierowany do osób z rejonów, w których brak regularnej komunikacji miejskiej, lub gdzie jest ona rzadka.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jak działa system transportu na żądanie w Zgierzu.
- Dlaczego Zgierz wprowadza transport na żądanie.
- Co przewiduje pilotaż programu „Tup Tup & Go”.
- Które obszary miasta obejmie nowy program transportowy.
Miasto wprowadza transport na żądanie
Komunikacja miejska w Zgierzu przejdzie małą rewolucję. Już od 1 czerwca mieszkańcy tego miasta aglomeracji łódzkiej będą mogli korzystać z nowego rozwiązania, które do tej pory kojarzyło się raczej z aplikacjami przewozowymi niż autobusami miejskimi. Program pod nazwą „Tup Tup & Go” to pilotaż transportu publicznego na żądanie. Zamiast tradycyjnego rozkładu jazdy pasażerowie będą mogli zamawiać przejazdy za pomocą aplikacji. Nie będzie konkretnych godzin transportów, a pasażer będzie mógł wybrać najbliżej znajdujący się „wirtualny przystanek”.
Jak informuje przedsiębiorstwo Miejskie Usługi Komunikacyjne w Zgierzu, rozwiązanie ma ułatwić przemieszczanie się po mieście przede wszystkim tam, gdzie tradycyjna komunikacja nie zawsze odpowiada na potrzeby mieszkańców. Chodzi m.in. o osiedla oddalone od głównych tras autobusowych, gdzie komunikacja nie dociera, czy godziny, w których kursów jest mniej.
Mieszkańcy Zgierza zamówią transport jak Ubera
System ma działać podobnie do popularnych aplikacji przewozowych. Pasażer wybierze w aplikacji miejsce rozpoczęcia podróży i przystanek docelowy, a system zaproponuje kurs oraz godzinę odbioru. Następnie autobus pojawi się w wyznaczonym punkcie. Z usługi będzie można skorzystać także bez smartfona – przewidziano możliwość zamawiania przejazdów telefonicznie. „To coś pomiędzy autobusem a taksówką. „Tup Tup & Go” nie ma sztywnego rozkładu jazdy. To Ty mówisz nam, skąd i dokąd chcesz jechać, a inteligentny system planuje trasę tak, by odebrać Ciebie i innych pasażerów po drodze” – czytamy na stronie Miejskich Usług Komunikacyjnych w Zgierzu.
Pilotaż obejmie określony obszar miasta i będzie działał w wybranych godzinach. Kursy mają być realizowane mniejszymi autobusami dostosowanymi do liczby pasażerów. Miasto podkreśla, że celem projektu jest lepsze dopasowanie komunikacji do realnego zapotrzebowania mieszkańców oraz ograniczenie sytuacji, w których duże autobusy jeżdżą niemal puste.
Przejazdy „Tup Tup & Go” nie będą darmowe. Za korzystanie z transportu pasażerowie zapłacą, choć miasto zaznacza, że obowiązywać mają standardowe ceny biletów komunikacji miejskiej. System ma być więc alternatywą dla klasycznych linii autobusowych, a nie komercyjną usługą przewozową.
Władze Zgierza zapowiadają, że pilotaż pozwoli sprawdzić, czy takie rozwiązanie sprawdzi się w codziennym funkcjonowaniu miasta. Jeśli zainteresowanie mieszkańców będzie duże, niewykluczone jest rozszerzenie programu w przyszłości.
Źródło: Radio ZET/muk.zgierz.pl
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET