Urząd Skarbowy blokuje konta Polaków. Kto może mieć problem?

2 min. czytania
29.01.2024 12:31
Obserwuj nas na Google

Skarbówka nadużywa opcji blokowania kont przedsiębiorcom za pomocą systemu STIR – alarmuje „Rzeczpospolita”. Co to jest STIR? Kto może mieć zablokowane konto?

fot. Piotr Kamionka/REPORTER/East News

STIR (System Teleinformatycznej Izby Rozliczeniowej) to teleinformatyczny system do walki z oszustwami podatkowymi. Analizuje przepływy na kontach i gdy wykryje podejrzane transakcje, uruchamia procedurę prowadzącą do zablokowania rachunku. W praktyce często prowadzi do bankructwa firmy – zauważają eksperci.

System STIR: jak działa?

System STIR działa w Polsce od 2018 roku na podstawie przepisów wprowadzonych ustawą z dnia 24 listopada 2017 r. o zmianie niektórych ustaw w celu przeciwdziałania wykorzystywaniu sektora finansowego do wyłudzeń skarbowych.

„W STIR, według określonych algorytmów, przetwarzane są dane przekazywane przez banki oraz SKOK-i w celu ustalenia wskaźnika ryzyka wykorzystywania sektora bankowego do wyłudzeń skarbowych, zwłaszcza w zakresie podatku VAT” – czytamy w „Sprawozdaniu w zakresie przeciwdziałaniu wykorzystywania działalności banków i spółdzielczych kas oszczędnościowo-kredytowych do celów mających związek z wyłudzeniami skarbowymi za 2020 rok”.

Dane, jakie zbiera STIR, to:

  1. Informacje o otwieranych i prowadzonych rachunkach podmiotów kwalifikowanych.
  2. Dzienne zestawienia transakcji dotyczących rachunków podmiotu kwalifikowanego.

Gdy system wykryje podejrzane transakcje, uruchamiana jest odpowiednia procedura. „Szef KAS może zablokować rachunek bankowy podmiotu kwalifikowanego na okres do 72 godzin, w przypadku jeżeli posiadane informacje, w szczególności wyniki analizy ryzyka, wskazują, że podmiot kwalifikowany może wykorzystywać działalność banków lub spółdzielczych kas oszczędnościowo-kredytowych do celów mających związek z wyłudzeniami skarbowymi lub do czynności zmierzających do wyłudzenia skarbowego, a blokada rachunku podmiotu kwalifikowanego jest konieczna, aby temu przeciwdziałać” – czytamy w Sprawozdaniu.

I dalej: „W uzasadnionych przypadkach, zgodnie z art. 119zw Ordynacji podatkowej, Szef KAS może przedłużyć termin blokady rachunku podmiotu kwalifikowanego na czas oznaczony, nie dłuższy jednak niż 3 miesiące”.

Eksperci, z którymi rozmawiała „Rzeczpospolita”, zwracają jednak uwagę na pewien problem. – Fiskus najchętniej zabezpiecza się, blokując konta podatników, bo to najprostszy sposób. Tymczasem jest to rozwiązanie absolutnie atomowe, bo gdy zostanie uruchomione, to na ogół oznacza eksterminację biznesu. I coraz częściej jest nadużywane – mówi „Rz” Jerzy Martini z kancelarii Martini i wspólnicy.

Drugi rozmówca „Rzeczpospolitej”, Michał Roszkowski, radca prawny i partner w Accreo dodaje, że fiskus często blokuje więcej pieniędzy, niż powinien. – Czasami na przykład nie do końca wiadomo, czy udział, od którego zależy opodatkowanie, ma wartość 100 tys. zł czy 10 mln zł. Fiskus na to nie zważa i w ramach zabezpieczenia blokuje na kontach podatnika grube miliony, a potem okazuje się, że to, co mu się należy, to zaledwie 100 tys. zł. To patologia – ocenia Roszkowski.

Źródło: Radio ZET/Rzeczpospolita

Nie przegap

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET