W Polsce powstanie fabryka „paliwa przyszłości”. „Chcemy być w tym pierwsi”
Czasy benzyny i oleju napędowego są policzone - paliwa kopalne napędzają nie tylko nasze pojazdy, lecz także niekorzystne i niebezpieczne zmiany klimatu. Zastąpić je mógłby wodór - kłopot w tym, że jest prawdziwie problematyczny w przechowywaniu i produkcji. W Polsce ma stanąć fabryka, która może zmienić układ sił w regionie.
Zielony wodór z Polski. Ma zmienić oblicze naszej części Europy
Agencja Rozwoju Przemysłu (ARP) planuje budowę na Śląsku fabryki wodoru. Inwestycja ma być realizowana w ramach spółki joint venture, w której udział wezmą trzy firmy, w tym jeden partner technologiczny. ARP nie ujawnia jeszcze nazwy partnera technologicznego, ale prezes ARP Michał Dąbrowski zapowiedział, że w poniedziałek uda się na spotkanie w celu doprecyzowania szczegółów. Docelowo inwestycja pochłonie 1,5 - 2 mld euro.
- Chcemy wybudować fabrykę wodoru, bo to będzie „game changer” dla całego regionu. Chcemy być w tym pierwsi, mamy ustalone kroki milowe. Inicjatorem tego projektu jest pani minister Czarnecka. Będziemy go prawdopodobnie alokowali na Śląsku - zapowiedział Dąbrowski. PPrzedstawiciele ARP wskazali, że agencja chce wykorzystać środki, które są dostępne w Europejskim Banku Wodorowym.
Budowa fabryki wodoru na Śląsku to projekt, który może mieć znaczący wpływ na przyszłość polskiej gospodarki. Wodór, produkowany w procesie elektrolizy wody z wykorzystaniem energii ze źródeł odnawialnych (tzw. zielony wodór), jest postrzegany jako kluczowy element transformacji energetycznej i dekarbonizacji wielu sektorów.
Wodór może być wykorzystywany jako nośnik energii w ogniwach paliwowych w transporcie kołowym oraz kolejowym. Ma on również zastosowanie w energetyce i ciepłownictwie w procesie dekarbonizacji tych sektorów. Zielony wodór może być także wykorzystywany w przemyśle rafineryjnym do produkcji paliw, chemicznym do produkcji nawozów (zielony amoniak) oraz chemikaliów.
Realizacja projektu ARP może przyczynić się do ograniczenia emisji gazów cieplarnianych w Polsce, rozwoju nowych technologii w obszarze produkcji i wykorzystania wodoru oraz stworzenia nowych miejsc pracy. Może także zwiększyć siłę ekonomiczną naszego kraju poprzez wzrost konkurencyjności polskiej gospodarki na arenie międzynarodowej.
Zielony wodór. Przez różowe i czarne okulary
Wodór jest często nazywany „paliwem przyszłości: ze względu na swoje liczne zalety. W procesie spalania wodór wytwarza jedynie parę wodną, co czyni go paliwem bezemisyjnym. Jest to niezwykle istotne w kontekście walki ze zmianami klimatu. Wodór jest również paliwem wszechstronnym, które może być wykorzystywane w wielu sektorach gospodarki.
Jednak wodór ma także swoje wady. Jego produkcja, szczególnie w sposób ekologiczny, jest obecnie bardzo kosztowna. Konieczna jest również rozbudowa infrastruktury do transportu, magazynowania i dystrybucji wodoru, co wiąże się z dodatkowymi kosztami. Wodór jest także wyjątkowo trudny do przechowywania, gdyż jest w stanie ulatniać się ze zbiorników. Musi być także przechowywany pod dużym ciśnieniem i w niskiej temperaturze, co ogranicza zastosowania w praktyce.
Źródło: Radio ZET/ARP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET