W życie wszedł ostatni podatek rządu PiS. Trzeba go płacić, gdy się nie zarabia
Od 1 stycznia 2024 roku w życie wszedł podatek minimalny obejmujący spółki lub grupy kapitałowe, które wykazują stratę lub mają niski wskaźnik rentowności.
Podatek minimalny został wprowadzony ustawą z października 2021 roku, która wprowadzała zmiany podatkowe w ramach „Polskiego Ładu” i miał wejść w życie od początku 2022 roku. Jednak ustawą, która zmieniała przepisy związane z systemem podatkowym stworzonym przez PiS, wejście w życie podatku minimalnego zostało przełożone na początek 2024 roku. Płacić go będą przedsiębiorstwa, które odnotowały stratę lub zbyt niską według ustawodawcy rentowność. To jedna z 5 ważnych zmian, na jakie muszą być gotowi przedsiębiorcy.
Podatek minimalny. Kto zapłaci?
Podatek minimalny obejmie spółki oraz podatkowe grupy kapitałowe, mające siedzibę lub zarząd na terytorium Polski, które w ramach działalności operacyjnej ponoszą stratę lub wykazują określony niski wskaźnik dochodowości: udział dochodów w przychodach w wysokości nieprzekraczającej 2 procent. Okres, który bierze się pod uwagę przy podatku minimalnym, to 3 lata, a jeśli w jednym z tych lat rentowność przedsiębiorcy była powyżej 2 procent, podatek minimalny nie będzie nałożony.
Podatek liczony jest na dwa sposoby – albo podstawą opodatkowania jest 4 procent przychodów przedsiębiorstwa, albo podstawa wynosi 2 procent przychodów powiększonych o finansowanie dłużne i niematerialne. W obu przypadkach stawka podatku wynosi 10 procent podstawy.
Zgodnie z przepisami, w przypadku podatku minimalnego nie są liczone zaliczki. To oznacza, że mimo wejścia w życie ustawy od początku 2024 roku, pierwsze rozliczenie podatku minimalnego nastąpi w roku 2025.
Ponadto od nowego roku w Unii Europejskiej weszły w życie nowe przepisy wprowadzające minimalną stawkę w wysokości 15 procent efektywnego opodatkowania wielonarodowych przedsiębiorstw prowadzących działalność w państwach członkowskich i uzyskujących ponad 750 mln euro przychodów rocznie.
- Ten nowy rok jest początkiem nowej ery opodatkowania dużych przedsiębiorstw wielonarodowych. Wejście w życie tej historycznej reformy w Europie i w jurysdykcjach na całym świecie stanowi ważny krok w kierunku sprawiedliwszego systemu opodatkowania osób prawnych. Obniżając motywację przedsiębiorstw do przenoszenia zysków do jurysdykcji o niskich stawkach podatkowych, nowe przepisy ograniczają tendencję do równania w dół stawek podatku od osób prawnych w UE i na świecie - zadeklarował komisarz UE ds. gospodarki Paolo Gentiloni.
Nowe regulacje mają zastosowanie do wielonarodowych i krajowych grup kapitałowych w UE, których łączne przychody finansowe wynoszą ponad 750 mln euro rocznie. Obowiązują zarówno krajowe, jak i wielonarodowe grupy kapitałowe posiadające spółkę dominującą lub spółkę zależną z siedzibą w państwie członkowskim UE.
Dyrektywa zawiera wspólny zbiór przepisów dotyczących sposobu obliczania i stosowania podatku wyrównawczego należnego w danym kraju, jeżeli efektywna stawka podatkowa jest mniejsza niż 15 proc. Jeżeli spółka zależna nie podlega minimalnej efektywnej stawce w państwie trzecim, w którym ma siedzibę, państwo członkowskie spółki dominującej również zastosuje wobec niej podatek wyrównawczy. Dyrektywa zapewnia ponadto skuteczne opodatkowanie w sytuacjach, w których spółka dominująca znajduje się w kraju trzecim o niskich stawkach podatkowych, który nie stosuje równoważnych przepisów.
Źródło: Radio ZET/PAP
- Skarbówka kwestionuje wspólne rozliczenie podatku. Jest interwencja RPO
- Podatek od samochodów spalinowych. Ile, kiedy, jak się bronić?
- Polacy nie wiedzą, że płacą podatki. Zaskakujące wnioski z badania
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET