Zakaz handlu po wyborach. Co może się zmienić?

2 min. czytania
30.05.2025 15:51
Obserwuj nas na Google

Kandydatów na prezydenta dzieli wiele kwestii gospodarczych. Jedną z nich jest przyszłość niedziel handlowych, których bronić zapowiedzieli m.in. związkowcy. Handlowa „Solidarność” zdecydowała, kogo poprze w II turze wyborów prezydenckich.

fot. Eryk Stawinski/REPORTER/East News
  • 1 czerwca w II turze wyborów prezydenckich zmierzą się ze sobą kandydat wspierany przez Prawo i Sprawiedliwość Karol Nawrocki i kandydat Koalicji Obywatelskiej Rafał Trzaskowski.
  • Politycy walczyć będą m.in. o głosy najliczniejszej grupy zawodowej w Polsce. Na kogo głos odda liczący około 2 milionów osób sektor handlowy? Związkowcy wyrazili poparcie dla jednego kandydata
  • Niedziele handlowe to kwestia, która dzieli nie tylko Polaków i branżę, lecz także kandydatów na prezydenta. Jakie scenariusze mogą spotkać polskie sklepy po wyborach?

Zakaz handlu. Co zmieni się po wyborach?

Przypomnijmy, że w obecny stanie prawnym zakaz handlu nie obowiązuje jedynie w 8, odgórnie wyznaczonych niedziel. Orędownikiem tak zaostrzonych przepisów jest Karol Nawrocki. Handlowa Solidarność zwróciła uwagę, że kandydat wspierany przez PiS podpisał umowę programową z Komisją Krajową NSZZ „Solidarność”, w której „jasno zadeklarował, że nie zgodzi się na likwidację wolnych niedziel w handlu”.

Redakcja poleca

– W Sejmie procedowana jest ustawa wprowadzająca dodatkowe dwie niedziele pracujące w miesiącu. Przyszły prezydent może tę ustawę zawetować, jesteśmy przekonani, że Rafał Trzaskowski tego nie zrobi – oceniła handlowa „S”. 

Zdaniem związkowców ewentualna wygrana Rafała Trzaskowskiego zwiększała by prawdopodobieństwo liberalizacji zakazu.

Ryszard Petru (Polska 2050-TD) w rozmowie z PAP zadeklarował, że chciałby przedłożyć w Sejmie propozycje liberalizacji zakazu, tak by decyzję w sprawie tego, czy sklepy w niedziele są otwarte, czy nie podejmowały samorządy. - Jestem zwolennikiem tego, żeby to było na poziomie gminnym. Są miejsca w Polsce bardziej konserwatywne, niech zamkną sklepy, te bardziej liberalne niech otworzą - powiedział Petru. Dodał, że byłoby to korzystne rozwiązanie także dla miejscowości turystycznych.

 

Redakcja poleca

Przypomnimy, że o liberalizacji zakazu handlu mówiła także Koalicja Obywatelska. W „100 konkretach na pierwszych 100 dni rządu” czytamy deklarację o zniesieniu zakazu handlu. Zastrzeżono jednak, że każdy pracownik będzie miał zapewnione dwa wolne weekendy w miesiącu i podwójne wynagrodzenie za pracę w dni wolne. Obecnie w resorcie pracy trwają prace nad tym pomysłem.

Źródło:RadioZET.pl

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET