`

Zbadali popularne owoce. Pestycydów nie wykryto tylko w próbkach z tego marketu

3 min. czytania
15.10.2026 13:46
Obserwuj nas na Google

Fundacja konsumencka Pro-Test przeprowadziła test uwielbianych przez polskich konsumentów owoców. Chodzi o winogrona, które są dostępne w sklepach przez cały rok. Okazało się, że są w nich pestycydy. Jeden market wypadł najlepiej.

owoce
fot. Agencja Forum

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Ile pestycydów wykryto w winogronach z popularnych marketów.
  • Które owoce zawierały najwięcej pozostałości środków ochrony roślin.
  • Jakie zakazane w UE substancje znaleziono w jednej z próbek.
  • Dlaczego warto zwracać uwagę na pozostałości pestycydów w żywności.

Zbadali winogrona z popularnych marketów

Winogrona to słodka i soczysta przekąska, która dostarcza m.in. potasu, witaminy K, błonnika i antyoksydantów. Zawierają również polifenole, czyli związki roślinne, które pomagają chronić komórki przed stresem oksydacyjnym. Polacy je uwielbiają, co znajduje odzwierciedlenie w ofercie sklepów. W największych sieciach można kupić je przez cały rok. Ale czy ich spożywanie jest zdrowe? Fundacja konsumencka Pro-Test sprawdziła je pod kątem zawartości pestycydów. Próbki pochodziły z czterech popularnych sieci: Aldi, Kauflandu, Biedronki i Lidl, analizę przeprowadził Zakład Badania Bezpieczeństwa Żywności Instytutu Ogrodnictwa – Państwowego Instytutu Badawczego w Skierniewicach. Laboratorium sprawdziło obecność pozostałości 557 pestycydów w pięciu próbkach pobranych z każdego sklepu.

Redakcja poleca

Wyniki pozostawiają wiele do życzenia. W czterech z pięciu próbek wykryto od pięciu do 16 różnych substancji. Najwięcej pozostałości znaleziono w winogronach z Aldi, a najmniej w konwencjonalnych owocach z Biedronki. Jedna próbka wyróżniła się na tle pozostałych: jasne winogrona ekologiczne BIO nie zawierały pozostałości żadnego z badanych pestycydów.

Szczegółowe wyniki zależały zarówno od sklepu, w którym kupiono owoce, jak i od ich pochodzenia. Winogrona z Aldi i Lidla pochodziły z Turcji, natomiast te z Kauflandu i konwencjonalne owoce z Biedronki – z Włoch.

Redakcja poleca

Nawet 16 pestycydów w jednej próbce. Wykryto też zakazane substancje

Najwięcej pozostałości środków ochrony roślin wykryto w winogronach z Aldi. W próbce pochodzącej z Turcji laboratorium znalazło 16 różnych substancji. W owocach z Lidla wykryto 10 pestycydów, w winogronach z Kauflandu – siedem, a w konwencjonalnych owocach marki La Zagara z Biedronki – pięć.

W próbce z Aldi stwierdzono również flutriafol i spirotetramat, czyli substancje niedopuszczone do stosowania w unijnym rolnictwie. Badacze zwrócili uwagę także na acetamipryd, w przypadku którego Europejski Urząd ds. Bezpieczeństwa Żywności (EFSA) wskazał możliwy wpływ na rozwój układu nerwowego. W tej samej próbce wykryto tetrakonazol, którego stężenie odpowiadało około 40 proc. dopuszczalnego limitu. Substancja ta jest podejrzewana o szkodliwe działanie na płodność lub płód w czasie ciąży.

Fundacja podkreśla, że żadna z pięciu próbek nie przekroczyła dopuszczalnych limitów pozostałości pojedynczych pestycydów. To istotne, bo zbadane produkty są zgodne z wymogami. Informacje o zawartości pestycydów są jednak o tyle istotne, że w przypadku dzieci mogą one wpływać na organizm bardziej, niż u dorosłych. Mniejsza masa ciała sprawia, że narażenie na daną substancję w przeliczeniu na kilogram masy ciała jest znacznie wyższe. Eksperci zwracają uwagę, że pestycydy mają tendencję do kumulowania się, dlatego nawet ich niewielki ilości, dostarczone w różnych produktach, mogą przekładać się na wzrost stężenia w organizmie.

Jak wynika z raportu fundacji Pro-Test, wybierając winogrona, warto zwracać uwagę na pochodzenie produktów i dostępne informacje o sposobie uprawy.

Źródło: Radio ZET/Raport Fundacji Pro-Test

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET