`

Zwolnienia grupowe w polskim gigancie? Miała paść „niemoralna propozycja”

2 min. czytania
25.04.2024 13:56
Obserwuj nas na Google

Związek Zawodowy Pracowników Poczty otrzymał od Poczty Polskiej propozycję zawarcia „swoistego paktu”: uzyskania zgody na zwolnienia grupowe, w zamian za co część z pozyskanych w tym trybie funduszy miałoby zostać przeznaczone na podwyżki dla pozostałych pracowników. ZZPP poinformował, że rozpoczyna przygotowania do strajku ostrzegawczego.

napis "pora na strajk" na murze
fot. ADAM JANKOWSKI/REPORTER/East News

Zwolnienia grupowe są anonsowane przez przedsiębiorstwa coraz częściej. Jednocześnie GUS podał, że bezrobocie w Polsce obniżyło się i pozostaje na historycznie niskim poziomie. Możliwe, że fala zwolnień dotrze do Poczty Polskiej – związkowcy, którzy domagają się podwyżek płac, mieli usłyszeć propozycję zgody na pożegnanie części pracowników i przejęcie części ich uposażeń.

Zwolnienia grupowe w Poczcie Polskiej? Związkowcy zapowiedzieli strajk

Związek Zawodowy Pracowników Poczty (ZZPP) poinformował na swojej stronie, że do 8 maja 2024 roku oczekuje na przedstawienie przez pracodawcę propozycji wzrostu wynagrodzeń w trwających sporach zbiorowych, a równocześnie rozpoczyna przygotowania do dwugodzinnego strajku ostrzegawczego 16 maja w godz. 8-10.

Oglądaj

Strajk może zostać odwołany w przypadku przedstawienia przez pracodawcę - do 8 maja - satysfakcjonującej propozycji wzrostu wynagrodzeń - zaznaczył związek. Zachęcił wszystkich pracowników i wszystkie organizacje związkowe do "aktywnego w nim udziału, jak również włączenia się w przygotowywane akcje informacyjne".

ZZPP podał ponadto, że organizacje związkowe spotkały się z pracodawcą w ramach etapu mediacji trwających sporów zbiorowych. Według związku, pracodawca zaproponował zawarcie ze stroną społeczną „swoistego paktu”: uzyskania zgody na zwolnienia grupowe, w zamian za co część z pozyskanych w tym trybie funduszy miałby przeznaczyć na podwyżki dla pozostałych pracowników. „Propozycja ta jest sprzeczna z ideami społecznymi oraz związkowymi i należy ją traktować jako kolejny wyraz lekceważenia pracowników i reprezentujących ich organizacji związkowych” - napisali związkowcy.

Redakcja poleca

O sytuację w spółce zapytany został w piątek, w TVN24 minister aktywów państwowych Borys Budka. - Poczta Polska została nam przekazana w tragicznym stanie - powiedział i przypomniał, że spółka tylko w zeszłym roku zanotowała 600 mln zł straty. - Urzędy pocztowe wyglądają jak sklepy z dewocjonaliami a nie placówki operatora publicznego, pocztą rządzili dyletanci, a dziś ma ona profesjonalny zarząd - mówił Budka.

Według niego, rząd zapewni ciągłość pracy wszystkich placówek pocztowych, oraz dokona takiej transformacji, by koszty pracownicze nie odbijały się na funkcjonowaniu Poczty. Zarząd Poczty w przyszłym tygodniu będzie przedstawiał swoje plany - zaznaczył Budka, dodając, że jeśli chodzi o zwolnienia, to opowiada się za tym, by tam gdzie się da redukować zatrudnienie w drodze naturalnych odejść pracowników, np. na emeryturę. Poczta Polska to największy operator pocztowy na rynku krajowym. Zatrudnia ponad 66 000 pracowników, a jej sieć obejmuje 7,6 tys. placówek, filii i agencji pocztowych w całej Polsce.

Źródło: Radio ZET/ZZPP/PAP

Zobacz także

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET