Nitras zapowiada: Chętnie złożę wniosek o wotum nieufności wobec Kaczyńskiego
- Mam nadzieję, że się w końcu wykokosimy. Zgadzam się, że to trwa absolutnie zbyt długo, zbyt długo absorbujemy opinię publiczną wewnętrznymi sprawami. Nasi wyborcy oczekują od nas formułowania alternatywy wobec obozu rządzącego – mówi gość Radia ZET Sławomir Nitras, pytany o to, kiedy Koalicja Obywatelska wybierze swojego szefa klubu.
Dopytywany, na którego z kandydatów zagłosuje – Arkadiusza Myrchę, Urszulę Augustyn, Sławomira Neumanna czy Cezarego Tomczyka – poseł PO odpowiada: - Moje serce dziś bije za Czarkiem i na niego oddam swój głos. Zdaniem gościa Beaty Lubeckiej, potrzebna jest bardzo bliska współpraca między władzami partii, Rafałem Trzaskowskim a klubem. - I nie powinniśmy tworzyć alternatywnych ośrodków, bo przyczynią się do tego, że będziemy w mediach rozmawiać o sobie – komentuje Nitras. Sławomir Neumann? - Bardzo go lubię i szanuję, ale czasami odnoszę wrażenie, że bardzo podoba mu się spektakl tych wyborów, w których podobno będzie kandydował. Im dłużej on trwa tym Sławek Neumann czuje się lepiej – ocenia poseł.
"Nie można funkcjonować w ciele, które ma 3 głowy"
Gość Radia ZET podkreśla, że jego klub powinien podjąć te decyzję szybko, bo teraz mamy do czynienia z „przeciąganiem liny pomiędzy obecnym a poprzednim kierownictwem partii. - Trzeba to rozstrzygnąć, kto realnie ma większość w klubie. Nie można funkcjonować w ciele, które ma 3 głowy i które mają inne zdanie. Trzeba zdecydować – mówi polityk Platformy Obywatelskiej.
Nitras: Wejście Kaczyńskiego do rządu świadczy o klęsce jego strategii. Tę rundę absolutnie wygrał Ziobro
- Jarosław Kaczyński na stanowisku wicepremiera to odwrócenie sytuacji do góry nogami i absolutna klęska strategii prezesa PiS w ostatnich tygodniach. To niestandardowe rozwiązanie, żeby osoba, która jest zdecydowanie najważniejsza w tym obozie, wchodziła na to stanowisko – uważa gość Radia ZET, poseł PO Sławomir Nitras. Jego zdaniem „rozgrywka jeszcze się nie skończyła”. - Mamy do czynienia z pierwszą, może drugą rundą, ale ten pojedynek obliczony jest na dwanaście rund. Chyba, że któryś z bokserów nie utrzyma się na nogach – komentuje polityk opozycji. Nitras ocenia, że tę rundę absolutnie wygrał Zbigniew Ziobro. - Od kilku miesięcy Mateusz Morawiecki był przez Jarosława Kaczyńskiego kreowany na lidera, następcę prezesa. Czy w tych negocjacjach Ziobro-Gowin-Kaczyński w ogóle był Morawiecki? Kompletnie nie miał nic do powiedzenia – komentuje gość Beaty Lubeckiej. Jego zdaniem, gdyby premier miał coś do powiedzenia, to prezes Solidarnej Polski zostałby „okrojony” ze swoich kompetencji. - Kto był autorem koncepcji Kaczyński do rządu? Pierwszy publicznie powiedział to Ziobro – przypomina Nitras i dodaje, ze obecna sytuacja to „porażka w tej rundzie Kaczyńskiego i wzmocnienie pozycji Ziobry”.
Polityk PO zapowiada: Chętnie złożę i uzasadnię wniosek o wotum nieufności wobec Kaczyńskiego. Wreszcie będziemy mogli to zrobić!
- Jarosław Kaczyński ostatnio popełnia błąd za błędem. Największym błędem w decyzji o wejściu do rządu jest to, że wreszcie będziemy mogli naprawdę złożyć wniosek o wotum nieufności wobec Kaczyńskiego. Ja chętnie taki wiosek zgłoszę i uzasadnię – zapowiada poseł PO Sławomir Nitras w internetowej części programu „Gość Radia ZET”. Jego zdaniem prezes PiS „nie tylko nie kontroluje sceny politycznej, ale nawet swojego klubu parlamentarnego nie jest w stanie kontrolować”. – Kaczyński jest dziś nieprzewidywalny. W ciągu chwili może zmienić zdanie – ocenia Nitras.
Leszek Miller? "Gdybym ja podejmował decyzję, to ludzie z tak długimi życiorysami w partii komunistycznej na pewno nie byliby kandydatami PO"
Co za geniusz wymyślił wniosek o wotum nieufności wobec Zbigniewa Ziobro – jak pytał Leszek Miller? - Mógłbym mu odbić piłeczkę pytając, co za geniusz prowadził kampanię Biedronia, jaką rolę odgrywał Miller albo jeszcze kilka innych… - komentuje polityk Platformy. - Gdybym ja podejmował decyzję w tej sprawie ówcześnie, to ludzie z tak długimi życiorysami w partii komunistycznej na pewno nie byliby kandydatami PO w wyborach do PE – dodaje Nitras.
"Dla tego momentu warto żyć"
Gość Radia ZET uważa, że wzmocniony Zbigniew Ziobro to: „jeszcze większe nadużywanie prokuratury, wpływanie na sądy, walka z przeciwnikami politycznymi za pośrednictwem prokuratury, przedłużanie procesów…”. - Jeżeli możemy odwołać Ziobrę, to dla tego momentu warto żyć. Naszym obowiązkiem jest wkładać kij w szprychy tej złej koalicji – dodaje.
Nitras: Ruch Trzaskowskiego to nadzieja
Ruch Trzaskowskiego? - To pytanie do Rafała Trzaskowskiego. Nie jestem upoważniony, żeby komunikować. Kibicuję i wiem, że jego ruch ma szansę stać się czymś ponadpartyjnym. To nadzieja na lepszą, demokratyczną Polskę i lepsze rządy – komentuje polityk.
"Zrobię wszystko..."
- Ja, w obronie państwa prawa, w obronie praw obywateli, w obronie Polski demokratycznej w Europie a nie w obronie swojej pensji zrobię wszystko, wykorzystam wszystkie instrumenty, które daje regulamin Sejmu, by zwracać uwagę. Gdyby nie ja, to w Sejmie zmienilibyśmy kodeks wyborczy – mówi gość Radia ZET.
RADIOZET/MA
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET