Co najmniej 31 osób nie żyje. Armia zaatakowała szpital w Birmie

PAP
11.12.2025 07:35

Co najmniej 31 osób zginęło, a blisko 70 zostało rannych w ataku lotniczym armii na szpital w Mrauk U w stanie Rakhine w Mjanmie (Birmie) - przekazała w czwartek agencja AFP, powołując się na lokalnego pracownika organizacji humanitarnej. Armia prowadzi ofensywę przeciwko rebeliantom przed wyborami. - W środowym ataku zginęło 31 osób (...) jest też 68 rannych - powiedział pracownik humanitarny Wai Hun Aung, dodając, że liczba ofiar śmiertelnych i osób z obrażeniami może wzrosnąć.

Według obserwatorów od czasu zamachu stanu, który w 2021 roku zakończył w Mjanmie dekadę eksperymentów z elementami demokracji, junta systematycznie intensyfikuje naloty na tereny, na których działają grupy rebelianckie. Wojsko zaplanowało wybory parlamentarne na 28 grudnia, przedstawiając je jako wyjście z konfliktu. Rebelianci zapowiedzieli jednak, że uniemożliwią głosowanie na kontrolowanych przez siebie terenach.

Junta, rządząca Mjanmą od lutego 2021 r., obaliła demokratycznie wybrany rząd laureatki Pokojowej Nagrody Nobla Aung San Suu Kyi i pogrążyła kraj w wojnie domowej. Władze wojskowe krwawo tłumią wszelki opór, przeprowadzając m.in. ataki z powietrza. Według szacunków ONZ z września br. z rąk wojska zginęło co najmniej 7,1 tys. osób, głównie cywilów, aresztowano blisko 20 tys. osób, a setki tysięcy mieszkańców zostały przesiedlone lub uciekły z kraju.

logo Tu się dzieje