800 plus do skasowania dla jednej grupy społecznej. Chce tego nawet Trzaskowski
Rafał Trzaskowski ma propozycję odnośnie do zmiany w świadczeniu 800 plus dla Ukraińców. Chce wprowadzenia trzech warunków. - Apeluję do rządu, żeby podjął prace nad zmianą prawa - powiedział.
- Rafał Trzaskowski zaapelował do rządu ws. zmian w świadczeniu 800 plus dla Ukraińców
- Kandydat na prezydenta postawił trzy warunki wypłacania pieniędzy
- Trzaskowski skomentował też potencjalne członkostwo Ukrainy w Unii Europejskiej
Trzaskowski chce zmian w 800+ dla Ukraińców
W piątek Rafał Trzaskowski odwiedził podlaski Puńsk. Podczas spotkania kandydat w wyborach prezydenckich mówił m.in. o Ukrainie i jej obywatelach, którzy po wybuchu pełnoskalowej wojny przyjechali do Polski.
- Pomagaliśmy Ukraińcom od samego początku [...] Dzisiaj nadal musimy pomagać Ukrainie, ale nie możemy popełnić błędu, jaki popełniły inne kraje Zachodu, jak Niemcy i Szwecja, że tam się opłacało przyjeżdżać tylko po socjal. Dla nas najważniejsze jest to, że każdy, kto chce do nas przyjechać i liczyć na wsparcie, musi wzmacniać naszą gospodarkę - mówił polityk KO.
Kandydat na prezydenta zaproponował więc "fundamentalną zmianę". - Jeżeli chodzi o takie świadczenia, jak 800 plus dla Ukraińców, one powinny się im należeć, jeżeli będą u nas pracować, mieszkać i jeżeli będą płacić podatki. Apeluję do rządu, żeby podjął prace nad zmianą prawa, aby tego typu postulat mógł być uwzględniony - powiedział.
Trzaskowski o Ukrainie w Unii Europejskiej: "To powinno być jasne"
Rafał Trzaskowski mówił również o kwestii dołączenia Ukrainy do Unii Europejskiej z perspektywy priorytetów polskiej polityki zagranicznej. - Chciałbym wprowadzić fundamentalną zasadę, jeśli chodzi o politykę zagraniczną państwa, że wszystko, co robimy, musi nam się opłacać [...]. Jeżeli mówimy o bezpieczeństwie, to powinno być absolutnie jasne, że Ukraina jako część Zachodu nam się po prostu opłaca. Myślę, że nikt nie ma wątpliwości, z tych siedzących na sali, że Ukraińcy walczą za nasze bezpieczeństwo - orzekł prezydent Warszawy.
Polityk KO - nawiązując do słów kandydata wspieranego przez PiS, Karola Nawrockiego - podkreślił, że nikt, "kto na serio traktuje nasz interes, nie może podważać członkostwa Ukrainy w NATO". - Jak ta wojna się zakończy, miejsce Ukrainy jest w Europie, w Sojuszu Północnoatlantyckim. To powinno być jasne, nam się to po prostu opłaca. Każdy, kto tego nie rozumie, nie rozumie podstawowego interesu państwa - dodał.
Źródło: Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET