`

Białoruś uwolniła więźniów politycznych. Co z Andrzejem Poczobutem? Szef MSWiA zabrał głos

2 min. czytania
19.03.2026 22:21
Obserwuj nas na Google

W czwartek na Białorusi zwolnionych zostało 250 więźniów politycznych. Na liście nie było jednak dziennikarza i działacza Związku Polaków na Białorusi Andrzeja Poczobuta. Szef MSWiA Marcin Kierwiński przyznał, że "zarówno nasze MSZ, jak i służby specjalne cały czas pracują, aby wyciągnąć Andrzeja Poczobuta z białoruskiej niewoli". Dodał, że "nie jest to sprawa prosta, ale kropla drąży skałę".

Andrzej Poczobut
fot. LEONID SHCHEGLOV/AFP/East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie działania podejmuje Polska w sprawie uwolnienia Poczobuta.
  • Co było powodem aresztowania Andrzeja Poczobuta.
  • Które sankcje USA zostały zniesione w związku z uwolnieniem białoruskich więźniów.

Białoruś uwalnia kolejnych więźniów. Na liście zabrakło Poczobuta

Wysłannik prezydenta USA Donalda Trumpa, John Coale po spotkaniu z białoruskim przywódcą Alaksandrem Łukaszenką przekazał, że w czwartek na Białorusi zwolnionych zostało 250 więźniów. USA zniosły część sankcji wobec Mińska. Według portalu Nasza Niwa wśród zwolnionych znalazła się dziennikarka TV Biełsat Kaciaryna Andrejewa. Zabrakło jednak Andrzeja Poczobuta, wtrąconego do kolonii karnej na osiem lat.

W czwartek wieczorem w TVP Info szef MSWiA Marcin Kierwiński pytany był, jakie są szanse, że Poczobut wyjdzie z więzienia i jakie są starania Polski, by stało się to możliwe. - Ta wymiana (250 więźniów) jest realizowana przez naszych partnerów amerykańskich i jesteśmy w stałym kontakcie z partnerami amerykańskimi w tym zakresie. I to tyle, co możemy powiedzieć na temat tej wymiany - powiedział Kierwiński.

Redakcja poleca

- Natomiast zarówno nasze MSZ, jak i służby specjalne pracują cały czas, aby Andrzeja Poczobuta wyciągnąć z tej białoruskiej niewoli. Wiemy doskonale, że nie jest to sprawa prosta, ale kropla drąży skałę, ja jestem przekonany, że prędzej czy później uda się to zrobić - dodał szef MSWiA.

Andrzej Poczobut cały czas w białoruskiej kolonii karnej

Dziennikarz i działacz polskiej mniejszości na Białorusi Andrzej Poczobut został zatrzymany 25 marca 2021 r. Władze białoruskie przypisały jego działaniom - polegającym na kultywowaniu polskości i publikowaniu artykułów w mediach - znamiona "rehabilitacji nazizmu".

Aktywistę długo przetrzymywano w areszcie – najpierw w Żodzinie i w Mińsku, a potem w Grodnie, gdzie po zakończeniu "śledztwa" oczekiwał na "proces". Ten rozpoczął się 16 stycznia 2023 r., a 8 lutego 2023 r. zapadł wyrok ośmiu lat kolonii karnej o zaostrzonym rygorze. Poczobut został osadzony w Nowopołocku, który ma opinię jednego z najgorszych więzień na Białorusi.

Grupa zwolnionych w czwartek więźniów politycznych jest kolejną, która odzyskała wolność na Białorusi w ciągu ostatnich miesięcy. 5 marca Łukaszenka podpisał dekret o ułaskawieniu 18 osób, w tym 15 więźniów politycznych, a 19 lutego został zwolniony czołowy białoruski opozycjonista Mikoła Statkiewicz.

Źródło: Radio ZET/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET