Czarnek mówi wprost o koalicji z Konfederacją i Braunem. "Identyczne poglądy"
Wiceprezes PiS Przemysław Czarnek, zapytany o koalicję PiS, Konfederacji i partii Grzegorza Brauna stwierdził, że taki scenariusz nie jest wykluczony. Dodał, że w wielu sprawach ma identyczne poglądy, a jednocześnie poparcie niektórych postulatów Konfederacji wystrzeliłoby Polskę "w kosmos", z którego już by nie wróciła.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie poglądy Przemysław Czarnek dzieli z Grzegorzem Braunem.
- Co Przemysław Czarnek powiedział o potencjalnej koalicji z Konfederacją.
- Które elementy programu Konfederacji budzą sprzeciw Przemysława Czarnka.
PiS jako koalicjant Konfederacji i Brauna? "W wielu sprawach się z nimi zgadzam"
Przemysław Czarnek, od niedawna wiceprezes PiS, został zapytany na antenie Polsat News o to, czy jego jego partia rozważa koalicję z partią Grzegorza Brauna. - W wielu sprawach się z nim zgadzam, w wielu sprawach mam identyczne poglądy - odpowiedział polityk.
Czarnek zaznaczył jednak jednak, że "w niektórych, a zwłaszcza w sposobie ich wyrażania", jest "na zupełnie innym biegunie". - Mówienie o tym, że komory gazowe w Auschwitz-Birkenau to jest fejk, jest po prostu głupotą antypolską, zważywszy na geopolitykę - mówił, po czym wspomniał o sojuszu ze Stanami Zjednoczonymi, który określił jako "absolutnie niezbędny" dla polskiego bezpieczeństwa.
"To zawsze jest możliwe"
Wiceprezes PiS przypomniał, że Grzegorza Brauna nie ma obecnie w Sejmie, a jego partię - Konfederację Korony Polskiej - reprezentują posłowie Roman Fritz i Włodzimierz Skalik. - Mamy dobre relacje, wiec to zawsze jest możliwe - kontynuował temat koalicji.
Czarnek zaznaczył jednak, że jeśli taka współpraca będzie konieczna, to PiS będzie negocjować umowę koalicyjną, ponieważ pewne elementy programu Konfederacji Sławomira Mentzena "na pewno nie mogą być realizowane". - Gdyby były zrealizowane, to zgadzam się z panem prezesem Kaczyńskim, wylecielibyśmy jako państwo i społeczeństwo w kosmos i nigdy z niego nie wrócili - dodał.
Odniósł się także do pomysłów, takich jak "darwinizm społeczny Mentzena". Ma to być jego zdaniem domena tych, którzy nigdy nie rządzili i "mogą różne fantazje w gospodarce prezentować". - Ale to jest naturalne, potrzebne. Mnie i Sławomira Mentzena zdecydowanie więcej rzeczy łączy, niż dzieli i w tym sensie koalicja jest zawsze możliwa - powiedział.
Źródło: Radio ZET/Polsat News
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET