Hołownia jednak zostanie? Zaskakujące doniesienia z Polski 2050. "Wielu marzy o naszym rozpadzie"
Według prominentnego członka Polski 2050 istnieje 30 proc. szans, że Szymon Hołownia pozostanie na czele partii, jeśli nie obejmie stanowiska w ONZ. Posłowie jego ugrupowania zaprzeczają doniesieniom o planowanych przejściach do PSL i zapewniają, że partia jest zjednoczona mimo kryzysu.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jak politycy Polski 2050 komentują doniesienia o możliwych przejściach do PSL i czy ugrupowanie jest zagrożone rozpadem.
- Od czego zależy, czy Szymon Hołownia pozostanie na czele Polski 2050 i jakie są szanse na jego powrót.
- Kto może przejąć przywództwo w partii, jeśli Hołownia obejmie stanowisko w ONZ.
Posłowie Polski 2050 odpowiadają na plotki o transferach do PSL
Posłowie Polski 2050, z którymi rozmawiała PAP, zdecydowanie zaprzeczają informacjom RMF FM o rzekomych planach przejścia do PSL. - Przeszedłby pan do PSL? Ugrupowania, które ma niższe notowania niż my? - zapytał retorycznie Rafał Komarewicz.
Inni politycy również odrzucają te pogłoski. - Przeprowadziliśmy już pewne rozmowy w tej kwestii - zakpił Sławomir Ćwik, dodając żartobliwie, że 23 posłów miałoby przejść do Platformy, 17 do PSL, 15 do Lewicy, 17 do PiS, a 22 do Konfederacji. - Nigdzie jednak nikt się nie wybiera. Dwie osoby z klubu odeszły, ale dziś nikt w klubie nie sugeruje, że zamierza z niego wychodzić - podkreślił.
Agnieszka Buczyńska zapewniła, że partia jest "naprawdę zgraną drużyną", a Rafał Kasprzyk dodał, że "pogłoski należy pozostawić w sferze pogłosek". - Skoro mamy jakiś kryzys – a mamy – powinniśmy zrobić wszystko, żeby naprawić tę sytuację - zaznaczył Kamil Wnuk.
Szymon Hołownia reaguje na spekulacje: "Większej głupoty w życiu nie słyszałem"
Doniesieniom zaprzeczył także szef klubu Paweł Śliz. - Proszę się nie obawiać, nikt nie rozmawia, nikt nie ucieka z tego statku. Jesteśmy umówieni między klubami koalicji rządzącej, że przez czas tej kadencji nie będziemy – nazwijmy to – podbierać sobie posłów. Nie będzie transferów - zapewnił w rozmowie z Radiem TOK FM.
Na wtorkowej konferencji Szymon Hołownia odniósł się do doniesień medialnych. - Większej głupoty w życiu nie słyszałem. Jeżeli ktoś mówi, że posłowie zastanawiają się nad zmianą przynależności, to niech mi wskaże ich nazwiska. Nie ma takich posłów - powiedział. - Nie ma ani jednej osoby, która rozważałaby odejście z Polski 2050; wszyscy kierują energię do środka. Nas się rozbić nie da, dlatego że jesteśmy zgraną paczką - oświadczył Hołownia.
Kto może zastąpić Hołownię? Pełczyńska-Nałęcz, Petru, Mucha lub Kobosko
Wśród potencjalnych następców wymieniani są Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz, Ryszard Petru, Joanna Mucha oraz Michał Kobosko. Wybory nowego przewodniczącego mają być powszechne. - Wielu by marzyło, żebyśmy się rozpadli - przyznał poseł Bartosz Romowicz, odnosząc się do pojawiających się spekulacji.
30 proc. szans, że Hołownia zostanie
Niektórzy politycy nie wykluczają jednak, że Hołownia może zmienić zdanie i w styczniu ponownie wystartuje na szefa partii. - Moim zdaniem jest 30 proc. szans, że Szymon jednak zostanie. Stanie się tak zwłaszcza wtedy, gdy szanse Katarzyny Pełczyńskiej-Nałęcz na przywództwo będą niewielkie - powiedział PAP jeden z prominentnych członków Polski 2050.
Podobny scenariusz przewiduje również polityk Koalicji Obywatelskiej. - To jest jak z pożegnaniem angielskim i polskim. Angielskie polega na tym, że ktoś się nie żegna i wychodzi, a polskie, że ktoś się żegna i zostaje. Tutaj mamy do czynienia z tym drugim - ocenił.
Hołownia a ONZ. Decyzja zapadnie w styczniu
Szymon Hołownia złożył aplikację na stanowisko Wysokiego Komisarza ONZ ds. Uchodźców (UNHCR). Zgodnie z jego zapowiedzią w połowie listopada ma zrzec się funkcji marszałka Sejmu na rzecz Włodzimierza Czarzastego z Nowej Lewicy. - Skoro marszałek podjął taką decyzję i ją ogłosił, osobiście uważam, że zdania nie zmieni, ale oczywiście finalna decyzja należy do marszałka - oceniła Agnieszka Buczyńska.
Źródło: Radio ZET/PAP/WP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET