Koniec kontroli w biurach poselskich Ziobry i Romanowskiego. Wiemy co będzie w protokołach
Zakończyły się kontrole w biurach poselskich Zbigniewa Ziobry i Marcina Romanowskiego. Marszałek Włodzimierz Czarzasty ma przedstawić wyniki przed najbliższym posiedzeniem Sejmu. RadioZET.pl ustaliło, że nie należy się spodziewać spektakularnych efektów. Przyznaje to nawet biuro Ziobry.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie są wyniki kontroli w biurach poselskich Ziobry i Romanowskiego.
- Które nieprawidłowości ujawniono w biurach poselskich.
- Jak biuro Ziobry ocenia prowadzoną kontrolę.
- Co wiadomo o zawodowej sytuacji Zbigniewa Ziobry w USA.
- Wizytatorzy mieli bardzo ograniczone pole działania. Z moich informacji wynika, że jakieś drobne nieprawidłowości znalajdą się w protokole. Nie są to jednak sprawy, które wiązałyby się z koniecznością składania zawiadomień do prokuratury czy innych organów – zdradza RadioZET.pl osoba z Kancelarii Sejmu.
Jak się dowiadujemy przedstawicie biur poselskich posłów PiS Zbigniewa Ziobry i Marcina Romanowskiego współpracowali bez problemów z wizytatorami z Kancelarii Sejmu. Wymiana korespondencji nadal trwa, ale główne ustalenia, które znajdą się w protokołach pokontrolnych są już w dużej mierze ustalone. Z naszych informacji wynika, że nie będą szczególnie szokujące. Czego dotyczą?
Wyniki kontroli w przyszłym tygodniu. Niewielkie korekty
Oficjalnie Kancelaria Sejmu nie informuje o wynikach kontroli. „Zgodnie z zapowiedzią Marszałka Sejmu informacja o wynikach kontroli zostanie przedstawiona przed najbliższym posiedzeniem Sejmu.” - informuje RadioZET.pl Biuro Obsługi Medialnej kancelarii. Najbliższe posiedzenie Sejmu zaplanowano na przyszły tydzień. Mają się rozpocząć w środę 1 lipca. Potrwają do piątku 3 lipca.
Nasi rozmówcy, którzy zapoznali się już ze wstępnymi ustaleniami wizytatorów zdradzają, że wnioski pokontrolne będą się ograniczały do drobnych uwag i ewentualnie niewielkich korekt finansowych. Nie będą to wysokie kwoty. Szczegółów jednak nie chcą zdradzać. Jak tłumaczą końcowe wnioski z kontroli biur poselskich jeszcze nie są gotowe. Protokoły mają być gotowe w ciągu najbliższych dni, tuż przed posiedzeniem Sejmu, na którym przedstawi je marszałek Włodzimierz Czarzasty.
Te słowa potwierdzają wcześniejsze ustalenia portalu RadioZET.pl. Na początku informowaliśmy, że sprawdzenie biur poselskich formalnie nie będzie kontrolą, tylko wizytacją. To znana od lat forma weryfikowania wydatków biur. - Sprawdzane będą głównie kwestie finansowe, dotyczące wydatków biura poselskiego - tłumaczył nam Lech Sołtys, dyrektor Biura Obsługi Medialnej Kancelarii Sejmu. Jak dodawał z wizytacji jest sporządzona notatka pokontrolna, która nie jest ujawniana. Dziś Sołtys nie informuje co znajdzie się w dokumencie. - Proszę poczekać na konferencję marszałka – ucina.
Kancelaria Sejmu ma bardzo ograniczone możliwości dotyczące kontroli biur poselskich. Może sprawdzić tylko dokumenty dotyczących finansów biura. W przypadku zastrzeżeń, dotyczących rozliczeń, posłowie mogą być wezwani do ich usunięcia. Jeśli natomiast wykryte zostaną poważne nieprawidłowości, do akcji mogą wkroczyć organy ścigania.
Biuro Ziobry "pozostaje w stałym kontakcie z Kancelarią Sejmu"
Według naszych rozmówców w tym wypadku tak się raczej nie stanie. Także pracownicy biura poselskiego Zbigniewa Ziobry są przekonani, że nie mają się czego obawiać. „W biurze poselskim trwa zapowiadana kontrola formalno-rachunkowa. Wizytacja odbyła się 10 czerwca br. i została przeprowadzona przez pracowników Kancelarii Sejmu. Biuro pozostaje w stałym kontakcie z Kancelarią Sejmu, szczegółowo odpowiadając na wszystkie pytania kontrolujących oraz dokonując drobnych korekt rachunkowych i sprawozdawczych. Do chwili obecnej nie otrzymaliśmy oficjalnych informacji o jakichkolwiek zastrzeżeniach ani o zakończeniu kontroli.” - poinformowało nas Biuro Posła na Sejm RP Zbigniewa Ziobro. Pod wiadomością nikt ze współpracowników byłego ministra sprawiedliwości się nie podpisał.
Z przekazanej informacji wynika natomiast, że biuro funkcjonuje normalnie i „nieprzerwanie realizuje swoje zadania”, a jego pracownicy „pozostają w kontakcie z obywatelami, zajmując się ich sprawami”. Staraliśmy się to zweryfikować wielokrotnie dzwoniąc na numer telefonu podany na stronie Sejmu. Nikt jednak nie odbierał telefonu. Z kolei biuro poselskie Marcina Romanowskiego nie odpowiedziało na przesłane przez nas pytania. Telefon podany na stronie milczy.
Przypomnijmy, że Zbigniew Ziobro w ubiegłym roku w ubiegłym roku rozliczył blisko 380 tys. ryczałtu na prowadzenie biura. Prawie 100 tys. to środki, których nie udało się wydać w 2024 roku. Były minister Sprawiedliwości, któremu zarzuca się nieprawidłowości w działaniu Funduszu Sprawiedliwości za publiczne pieniądze nabył m.in. dwa drogie smartfony, kamerę, mikrofon czy gimbala (stabilizator obrazu do smartfona).
Z kolei Marcin Romanowski, który z Polski uciekł pod koniec 2024 roku i w ubiegłym roku przebywał na Węgrzech, na biuro poselskie wydał 280 tys. zł. Z tej kwoty ponad 12 tys. zł przeznaczono na stworzenie strony internetowej. Podanego na niej nnumeru telefonu od kilku dni nikt nie odbiera.
Czy Ziobro zarabia w Republice? "Nie na narzędzi"
Nie udało nam się natomiast ustalić, czy marszałek Czarzasty otrzymał informację o warunkach na jakich zatrudniony jest Zbigniew Ziobro, który został korespondentem Telewizji Republika w USA. W związku z tym, że jest zawodowym posłem nie może podejmować dowolnej pracy. Marszałek Czarzasty zapowiadając kontrolę zauważył, że Ziobro powinien poinformować Kancelarię Sejmu opodjęciu zatrudnienia w Republice, o ile otrzymuje za to wynagrodzenie. Nie zrobił tego.
Z pozyskaniem tej konkretnej informacji wizytatorzy mogą mieć problem.- Nie ma określonych wprost narzędzi, które tę kwestię pozwoliłyby jednoznacznie wyjaśnić. To na posłach spoczywa obowiązek informowania marszałka Sejmu o zamiarze podjęcia dodatkowego zajęcia, w szczególności w sytuacji, gdy jego sytuacja materialno-zarobkowo-zawodowa ulega zmianie w sposób mogący wpłynąć na prawo do pobierania uposażenia poselskiego. Do tego momentu, pomimo doniesień medialnych o możliwej zmianie w sytuacji zawodowej posła Ziobry, do Prezydium Sejmu nie wpłynęła żadna korespondencja w tej sprawie. Sprawa jest monitorowana przez Kancelarię Sejmu. Istotne będzie też oświadczenie majątkowe posła za rok 2026, ale ono będzie składane dopiero wiosną przyszłego roku – przyznawał RadioZET.pl Lech Sołtys.
Polskie służby nadal próbują sprowadzić posłów-uciekinierów do Polski. Zbigniew Ziobro od pewnego czasu ukrywa się w USA. Nie wiadomo natomiast, gdzie jest Marcin Romanowski. Z ostatnich doniesień wynika, żemógł uciec do Turcji. Wcześniej przebywał na Bałkanach.
Źródło: Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET