`

Dwa pokoje, 38 m2. Ujawniamy ile stowarzyszenie Republiki zapłaci Chełmowi za wynajem siedziby

4 min. czytania
16.06.2026 06:18
Obserwuj nas na Google

Miejskim radnym nie udało się ustalić, dlaczego Stowarzyszenie Przyjaciół Republiki wskazało pokoje gościnne w Chełmie na swoją siedzibę. Nie dowiedzieli się też na jakich zasadach będzie obywał się wynajem. Odpowiedzi na część pytań poznało RadioZET.pl. Ale pojawiają się kolejne.

Założyciele Stowarzyszenia Przyjaciół Republiki
fot. Pawel Wodzynski/East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie są warunki najmu pomieszczeń przez Stowarzyszenie Republiki w Chełm.
  • Co o pomyśle wynajmu sądzą miejscy radni w Chełmie.
  • Dlaczego Stowarzyszenie Przyjaciół Republiki wybrało Chełm na siedzibę.

Ponad miesiąc od rejestracji Stowarzyszenie Przyjaciół Republiki nadal nie ma podpisanej umowy na wynajem pomieszczeń, w których ma znajdować się jego siedziba. Działalność prawicowej stacji telewizyjnej, powiązanej z PiS, a także jej nowej struktury, budzi duże emocje w Chełmie. Właśnie to miasto, a konkretnie pokoje gościnne przy stadionie Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji, wskazano we wniosku rejestracyjnym.

O szczegóły działalności stowarzyszenia od kilku tygodni dopytywały media. Chcieli je poznać także miejscy radni. - Dyrektor MOSiR Dominik Małys podczas rozmowy na komisji oświaty, kultury i sportu nie był w stanie odpowiedzieć na większość pytań. Przekonywał, że nikt nie konsultował z nim tej decyzji, nie było żadnych zapytań ze strony stacji. Okazuje się, że we wniosku rejestrowym można podać dowolny adres, nie mając umowy. Według mnie Chełm podano jednak nieprzypadkowo – zauważa Marek Sikora, chełmski radny Koalicji Obywatelskiej.

MOSiR przygotował projekt umowy dla Stowarzyszenia Republiki. Co w nim jest?

Podczas obrad komisji 27 maja, dyrektor Małys przekonywał, że żadna umowa ze Stowarzyszeniem nie została zawarta. Jak informowaliśmy o rejestracji organizacji w pomieszczeniach należących do MOSiR w Chełmie nic nie wiedziały władze Ośrodka, miasta, ani klubu, który miał tam siedzibę. Stąd duże zainteresowanie tym zagadkowym ruchem. RadioZET.pl także chciało poznać zasady, na jakich Stowarzyszenie Przyjaciół Republiki będzie wynajmowało pomieszczenia. 1 czerwca szef chełmskiego MOSiR-u przyznał w odpowiedzi na nasze pytania, że wniosek o przygotowanie projektu umowy najmu pokoi przy ul. I Pułku Szwoleżerów 15a trafił do Ośrodka 21 maja. To ponad tydzień po złożeniu wniosku do KRS. Szczegółów jednak nie podał.

Nie odpuszczaliśmy i kolejny raz poprosiliśmy o informację, na jakich zasadach stowarzyszenie ma wynajmować należące do miasta lokale. Kilkuzdaniową odpowiedź chełmski MOSiR przygotowywał przez blisko dwa tygodnie. W końcu jednak ujawnił jakie warunki proponuje prywatnemu stowarzyszeniu.

„Przygotowany został projekt umowy najmu i jest ona obecnie na etapie podpisywania, MOSiR nie otrzymał jeszcze egzemplarza umowy podpisanego przez Najemcę. Najem ma dotyczyć lokalu składającego się z 2 pokoi o łącznej powierzchni 38m2, zaś miesięczny czynsz został ustalony na kwotę 969 zł brutto zgodnie z obowiązującym cennikiem komercyjnym bez zastosowania ulg.” - informuje Emilia Cymer z MOSiR w Chełmie. I dodaje, że „Stowarzyszenie nie zgłaszało żadnych oczekiwań w sprawie umowy.”

Radni zaskoczeni propozycją. Chcą poznać kalkulacje

Z informacji podanej na stronie Ośrodka, wynika, że w obiekcie znajduje się 16 pokoi – jedno-, dwu- i trzyosobowych. W sumie dostępne są 43 miejsca, a cena najmu na jedną noc waha się od 80 zł za pokój jednoosobowy do 190 zł za pokój trzyosobowy.

Redakcja poleca

- Przyznam, że to dość zaskakująca informacja, że likwiduje się miejsca noclegowe, tylko po to, żeby ktoś prowadził komercyjną działalność. Jako radni chcielibyśmy poznać kalkulacje, czy to się opłaci, jakie jest obłożenie pokojów, czy nie można byłoby ich wykorzystać w inny sposób? Dla przykładu w przeszłości część pomieszczeń było przeznaczonych na spotkania seniorów czy stowarzyszeń sportowych. Tutaj mamy do czynienia z zupełnie inną sytuacją - komentuje Marek Sikora.

Pod koniec maja, gdy dopytywaliśmy o siedzibę-widmo stowarzyszenia Republiki Kacper Jasyk z Urzędu Miasta Chełm tłumaczył, miasto i jednostki organizacyjne „mogą wynajmować i wynajmują pomieszczenia, którymi administrują na zasadach komercyjnych stowarzyszeniom, fundacjom oraz podmiotom prywatnym.”

W kontekście naszych ustaleń w poniedziałek (15 czerwca) dopytaliśmy, czy Urząd będzie weryfikował, dlaczego stowarzyszenie podało akurat adres przy ul. I Pułku Szwoleżerów, mimo braku posiadania umowy, czy chociażby ustnych ustawień w tej sprawie. Chcieliśmy też wiedzieć, czy władze miasta, ewentualnie MOSiR prowadziły wcześniej rozmowy z przedstawicielami stowarzyszenia i proponowały wspomniany adres lub czy z taką inicjatywą wyszli przedstawiciele stowarzyszenia. Zapytaliśmy też, czy władze miasta podejmą działania zmierzające do wyjaśnienia sprawy. Czekamy na odpowiedź.

Dlaczego Republika wybrała Chełm? Dobre relacje i miliony od ludzi PiS

Stowarzyszenie Przyjaciół Republiki zarejestrowano w KRS 13 maja. Wśród jego założycieli są m.in. prezes TV Republika Tomasz Sakiewicz, a także gwiazdy stacji - Michał Rachoń i Miłosz Kłeczek. Na stronie organizacji czytamy, że „Stowarzyszenie Przyjaciół Republiki łączy ludzi, którzy wspierają niezależne media, biorą udział w kształtowaniu społeczeństwa obywatelskiego i korzystają z usług grupowych — w tym ubezpieczeń.”

I właśnie ten ostatni punkt ma być jednym z kluczowych w działalności organizacji. W statucie stowarzyszenia wśród głównych celów, na czterech pierwszych miejscach umieszczono:

    • „Informowanie społeczeństwa o korzyściach wynikających z ubezpieczeń oraz o prawach i obowiązkach osób korzystających z ubezpieczeń” 
    • „Opiniowanie rynku ubezpieczeń” 
    • „Tworzenie możliwości polubownego i pojednawczego rozstrzygania sporów pomiędzy ubezpieczonymi i ubezpieczycielami” 
    • „Zapewnienie ochrony ubezpieczeniowej w ramach umów ubezpieczeń grupowych dla członków Stowarzyszenia (…)”

Prezes stacji Tomasz Sakiewicz, w rozmowie z portalem RadioZET.pl przyznawał, że ubezpieczenia są ważne dla widzów Republiki, a stowarzyszenie ma oferować „bardzo dobry produkt”. A być może będzie też prowadziło działalnością reklamową. Ma to być odpowiedź na bojkot reklamowy, z którym spotkała się stacja w przeszłości.

Wybór Chełma na siedzibę też jest nieprzypadkowy. Tomasza Sakiewicza i prezydenta Chełma Jakuba Banaszka, związanego z PiS łączą bardzo dobre relacje. Republika właśnie w Chełmie dwukrotnie organizowała imprezę sylwestrową. Otrzymała duże wsparcie organizacyjne od samorządu miasta, a także finansowe od marszałka województwa lubelskiego Jarosława Stawiarskiego z PiS. Właśnie z Lubelszczyzny płynie ogromny strumień pieniędzy na promocję i reklamę w Republice. To kilka milionów złotych rocznie.

Źródło: Radio ZET

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET