Kreml zabiera głos po rozmowach USA-Rosja. Padły słowa o spotkaniu Putina z Trumpem
- Rosja analizuje rezultaty rozmów ze stroną amerykańską. Ich treść nie zostanie jednak ujawniona - poinformował we wtorek rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow. Współpracownik Władimira Putina wypowiedział się również na temat możliwości trójstronnego spotkania między przywódcami Rosji, Ukrainy i USA oraz dwustronnego między Putinem a Donaldem Trumpem.
- Rosja analizuje wyniki rozmów z USA, do których doszło w poniedziałek w Arabii Saudyjskiej
- - Nie ma planów spotkania Putina z Trumpem ani trójstronnych rozmów przywódców Rosji, USA i Ukrainy - przekazał rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow
- Rozmowy w Rijadzie trwały ok. 12 godzin. Z kolei niedziela i wtorek to czas spotkań delegacji z Waszyngtonu i Kijowa
Rozmowy USA-Rosja. Rzecznik Kremla komentuje
W Rijadzie ruszyła II tura rozmów między przedstawicielami USA i Ukrainy ws. rozejmu między Kijowem a Moskwą (pierwsza miała miejsce w niedzielę). Z kolei w poniedziałek, także w stolicy Arabii Saudyjskiej, spotkały się delegacje Stanów Zjednoczonych i Rosji. Według relacji medialnych negocjacje miały "charakter techniczny" i trwały ok. 12 godzin. Początkowo mówiło się o wspólnym oświadczeniu, ale wątpliwości w tej sprawie rozwiał we wtorek Dmitrij Pieskow.
Rzecznik Kremla, cytowany m.in. przez agencję AFP, przekazał, że "Rosja analizuje rezultaty rozmów ze stroną amerykańską", jednak ich treść nie zostanie podana do wiadomości publicznej. Nie będzie również żadnego oficjalnego komunikatu ze strony Amerykanów ani Rosjan.
Pieskow zapewnił też, że Moskwa i Waszyngton "są w stałym kontakcie", ale nie ma jeszcze żadnych konkretnych planów (ani tym bardziej daty czy miejsca) potencjalnego kolejnego spotkania Władimira Putina z amerykańskim prezydentem Donaldem Trumpem. Zdaniem rzecznika Kremla "nie ma także planów zorganizowania trójstronnych rozmów między przywódcami Rosji, Ukrainy i USA."
Źródło: Radio ZET/AFP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET