Matecki starł się z Rutkowskim w Sejmie. „Mówicie o totalnych pierdołach”

2 min. czytania
20.10.2026 17:25
Obserwuj nas na Google

Jak przekazał detektyw Krzysztof Rutkowski, posiada informacje, które jego zdaniem, wstrząsną sceną polityczną. Rutkowski działa w sprawie posła Michała Kołodziejczaka. Detektyw był dopytywany na konferencji w Sejmie o sprawę byłego wiceministra rolnictwa, przez co zaczął się unosić. Ponadto doszło do słownej potyczki Rutkowskiego z posłem PiS Dariuszem Mateckim.

Krzysztof Rutkowski i Dariusz Matecki
fot. PAP/Paweł Supernak

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Co Rutkowski ujawnił na konferencji w Sejmie.
  • Dlaczego Michał Kołodziejczak był nieobecny na konferencji.
  • Jakie zarzuty są kierowane przeciwko Kołodziejczakowi.
  • Które nowe informacje mogą wywołać „trzęsienie ziemi”.

Konferencja Krzysztofa Rutkowskiego w Sejmie

Detektyw Krzysztof Rutkowski zorganizował we wtorek konferencję prasową w Sejmie ws. Michała Kołodziejczaka. Detektyw pojawił się jednak bez swojego klienta. Rutkowski zaznaczył, że były minister rolnictwa zgłosi się do mediów, kiedy będzie chciał. Kołodziejczak mierzy się z zarzutami ze strony byłych współpracowniczek. Krzysztof Rutkowski przekazał, że złożył zawiadomienie do Prokuratury Okręgowej w Warszawie przeciwko czynnym posłom, w tym jednemu z wiceministrów, jednak nie ujawnił ich nazwisk.

- Osoby, które pełnią jedne z najwyższych funkcji w państwie polskim, mogą mieć z tego tytułu problemy - stwierdził Rutkowski. Był on też dopytywany, jaki ma to związek z aferą Michała Kołodziejczaka, który został zawieszony w klubie Koalicji Obywatelskiej. Rutkowski po pytaniach zaczął się unosić i strofował dziennikarzy. Podkreślił, że celem jego spotkania z mediami była wyłącznie informacja o złożeniu zawiadomienia do prokuratury.

Redakcja poleca

Poseł PiS przerwał konferencję detektywa

Krzysztof Rutkowski odpowiadał na pytania wymijająco w sprawie nieobecności Kołodziejczaka w Sejmie. - Ma bardzo cenne informacje, które dotyczą informacji, które on przekazywał wcześniej na temat tego, co dzieje się w Ministerstwie Rolnictwa. Przekazywał (informacje - red.) do pełniącego wówczas ministra, który wiedział o kontaktach, do jakich dochodzi w ministerstwie, co również jego obciążało - wymieniał detektyw. Gdy zapytano go o „trzęsienie ziemi na politycznej scenie”, o którym mówił wcześniej, Rutkowski przekazał, że nastąpi ono po ujawnieniu informacji. Krzysztof Rutkowski odniósł się  także do oskarżeń kobiet wobec byłego wiceministra. Mówił też o rozmowie, która odbyła się 4 września.

- Jeżeli chodzi o kobiety, które mówią w trakcie tych nagrań (ujawnionych przez Zero.pl - przyp. red.), my wiemy, kto to jest. Byłem świadkiem tych rozmów. 4 września kobiety się komunikowały - stwierdził Rutkowski. Dodał, że tego dnia Kołodziejczak otrzymał SMS z informacją, że jedna z nich chce odebrać sobie życie. Jak informował wcześniej detektyw, tego dnia rozpoczęła się współpraca z posłem. 

Pod koniec konferencji prasowej Krzysztofowi Rutkowskiemu zaczął przerywać poseł PiS Dariusz Matecki. - Dlaczego zmieniacie temat kobiet, które skrzywdził Kołodziejczak i mówicie o jakichś pierdołach totalnych? - pytał polityk. Rutkowski odpowiadając Mateckiemu, skrytykował „fryzurę” posła i oddalił się.

Źródło: Radio ZET/interia.pl

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET