Nocny incydent na Lubelszczyźnie. Czarnek uderza w rząd: Mieszkańcy zasługują na wyjaśnienia
„Czy alarm był związany z rzeczywistym zagrożeniem? Czy doszło do fałszywego alarmu? Jakie były jego przyczyny?” - napisał na X Przemysław Czarnek, zwracając się do ministra obrony narodowej Władysława Kosiniaka-Kamysza. Tak kandydat PiS na premiera zareagował na nocną akcję wojska polskiego na Lubelszczyźnie.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jak polskie wojsko zareagowało na wlot niezidentyfikowanego obiektu.
- Dlaczego zawyły syreny alarmowe na Lubelszczyźnie.
- Jak na incydent zareagował Przemysław Czarnek.
- Jakie informacje wojsko podało o niezidentyfikowanym obiekcie.
Niezidentyfikowany obiekt i syreny alarmowe na Lubelszczyźnie
W nocy ze środy na czwartek w wyniku zmasowanego ataku Rosji na Ukrainę w polską przestrzeń powietrzną wleciał niezidentyfikowany obiekt. Na Lubelszczyźnie zawyły syreny alarmowe, a wojsko poderwało F-16. „W związku z aktywnością lotnictwa dalekiego zasięgu Federacji Rosyjskiej, wykonującego uderzenia na terytorium Ukrainy, rozpoczęło się operowanie lotnictwa wojskowego w polskiej przestrzeni powietrznej” - poinformowało w nocnym komunikacie Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych (DORSZ).
Czarnek domaga się wyjaśnień
Na incydent ten zareagował kandydat PiS na premiera Przemysław Czarnek, domagając się od rządu wyjaśnień. „Panie Władysławie Kosiniaku-Kamyszu mieszkańcy Lubelszczyzny zasługują na jasne wyjaśnienia. W godzinach porannych na znacznym obszarze województwa zawyły syreny alarmowe, budząc tysiące mieszkańców. Sam fakt uruchomienia alarmu nie jest problemem - jeśli istnieje realne zagrożenie, odpowiednie służby mają obowiązek ostrzec obywateli” - zaczął w poście na X Czarnek.
„Problemem jest całkowity brak rzetelnej i natychmiastowej informacji. Czy alarm dotyczył realnego zagrożenia? Czy był fałszywy? Jakie były jego przyczyny? W sytuacjach dotyczących bezpieczeństwa państwo ma obowiązek działać nie tylko sprawnie, ale i transparentnie. Mieszkańcy obudzeni przez syreny alarmowe mają prawo oczekiwać szybkiego, jednoznacznego komunikatu wyjaśniającego całą sytuację” - domagał się wyjaśnień polityk PiS.
Jest nowy komunikat wojska
Jak wyjaśniło w komunikacie Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych, „w czwartek o godz. 3:40 w polskiej przestrzeni powietrznej wykryto niezidentyfikowany obiekt. Dla jego rozpoznania i przechwycenia skierowano myśliwiec F-16. O godz. 3.46 obiekt zanikł, prawdopodobne miejsce jego upadku zlokalizowano w pobliżu miejscowości Tarnawa-Kolonia”.
Źródło: Radio ZET/X
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET