`

„Ostrzegałem. To idzie w tę stronę”. Tusk reaguje na eksplozję drona w Rumunii

2 min. czytania
05.06.2026 13:21
Obserwuj nas na Google

Sytuacja idzie w stronę eskalacji i większych napięć. Musimy być na to przygotowani i Polska stara się być na to przygotowana - podkreślił w piątek premier Donald Tusk, odnosząc się do eksplozji drona morskiego w pobliżu portu w rumuńskiej Konstancy.

Tusk
fot. PAP

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Dlaczego dron eksplodował w pobliżu rumuńskiego portu.
  • Jakie działania podjęło rumuńskie ministerstwo obrony po wybuchu drona.
  • Dlaczego Donald Tusk uważa, że eskalacja sytuacji jest oczekiwana.
  • Które procedury bezpieczeństwa uruchomiono w Rumunii po incydencie z dronem.

Tusk reaguje na wybuch drona w Rumunii

Ministerstwo obrony Rumunii poinformowało w piątek, że tego samego dnia ok. godz. 10:30 w pobliżu rumuńskiego portu w Konstancy nad Morzem Czarnym eksplodował dron morski nieznanego pochodzenia. Resort przekazał w komunikacie, że do wybuchu doszło na skutek samozniszczenia bezzałogowca. Dron należy do typu używanego w wojnie w Ukrainie.

Oglądaj

Donald Tusk, który bierze udział w piątkowym szczycie UE-Bałkany Zachodnie w Czarnogórze, pytany o tę sytuację zaznaczył, że dla Polski nie stanowi ona zaskoczenia. - Jesteśmy przygotowani. Ostrzegałem naszych europejskich partnerów już wiele tygodni temu, że można spodziewać się różnych zdarzeń [...], czasami intencjonalnych, czasami nie - powiedział mediom.

Redakcja poleca

Polski premier podkreślił też, że „generalnie sytuacja idzie w stronę eskalacji i większych napięć”. - Musimy być na to przygotowani i Polska stara się być na to przygotowana - powiedział szef rządu.

W związku z tym incydentem władze państwa, które jest członkiem NATO, uruchomiły standardową procedurę stosowaną w sytuacjach szczególnego zagrożenia, czyli tzw. Czerwony Plan Interwencyjny. Resort obrony przekazał też, że do wybuchu doszło na skutek samozniszczenia bezzałogowca. Zaznaczono, że dron należy do typu używanego w wojnie w Ukrainie. Ambasada RP w Rumunii poinformowała natomiast o ewakuacji wybrzeża w Konstancy w wyniku wprowadzenia CPI.

Źródło: Radio ZET/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET