Pilny komunikat Tuska po szczycie w Paryżu. "Publicznie mogę potwierdzić"
W Paryżu odbył się w poniedziałek nieformalny szczyt ws. bezpieczeństwa, zwołany przez prezydenta Emmanuela Macrona. Uczestniczył w nim m.in. Donald Tusk, który na konferencji prasowej po jego zakończeniu stwierdził, że stanowisko Polski ws. Ukrainy jest podzielane przez wszystkich uczestników spotkania.
- W Paryżu zakończył się specjalny szczyt dot. bezpieczeństwa w Europie
- Donald Tusk, na konferencji prasowej zaznaczył, że potrzebna jest ścisła współpraca uczestników szczytu
- Polski premier stwierdził, że nadeszła nowa era w stosunkach Europy i USA
Donald Tusk po specjalnym szczycie w Paryżu
- Publicznie mogę potwierdzić, że to z czym przyjechałem do Paryża, czyli stanowiskiem Polski wokół Ukrainy, to wszyscy mieli w tych kluczowych sprawach zgodny pogląd. Wszyscy uznali, że potrzebna jest jak najbliższa współpraca wszystkich uczestników — powiedział Donald Tusk podczas konferencji prasowej po spotkaniu w Paryżu, dotyczącym bezpieczeństwa w Europie.
W ocenie szefa polskiego rządu szczyt w Paryżu jest "zaledwie wstępem do tego, co wydarzy się w najbliższych tygodniach i miesiącach". Zaznaczył jednak, że wszyscy jego uczestnicy zobowiązali się do dyskrecji, toteż nie należy wymagać od nikogo dzielenia się szczegółami i ustaleniami. Tusk przyznał jednak, że żadne konkretne decyzje nie zapadły.
- Po konferencji w Monachium, po wszystkich tych wypowiedziach, usłyszałem, że w interesie państw, które były tu reprezentowane i całej Europy jest jak najaktywniejsze działanie w celu wzmocnienia współpracy sojuszników - powiedział premier.
Nowy etap stosunków z USA
Tusk mówił również o nowym etapie stosunków USA i Europy. Jak stwierdził polski premier, wszyscy widzą, że relacje transatlantyckie weszły w nowy rozdział, w którym zmieni się również rola Starego Kontynentu. - Nikt nie powinien być zaskoczony, że nasi europejscy partnerzy zdają sobie sprawę, że nadszedł czas na dużo większą zdolność Europy do samoobrony – ocenił Tusk.
Jego zdanie, Europejczycy nie powinni się również irytować na postulaty wysuwane przez administrację Donalda Trumpa dotyczące zwiększenia wydatków na obronność. - Nie chciałem zawstydzać naszych rozmówców, ale dla wszystkich było jasne, że ten pułap dzisiaj osiągany przez niektóre państwa członkowskie jest absolutnie niewystarczający – powiedział na konferencji Tusk, podkreślając, że Polska należy w tej kwestii do liderów.
Tusk zaznaczył również, że Europa i USA muszą mówić jednym głosem. - Chodzi o to, że Europa i Stany Zjednoczone powinny naszym zdaniem ze sobą bardzo blisko współpracować. Tutaj nie może być żadnej rozbieżności i oczywiście zdecydowanie opowiadamy się za wzajemnym, pełnym wsparciem Stanów Zjednoczonych i Europy, jeśli chodzi o przyszłe bezpieczeństwo i trwały pokój w Ukrainie - tłumaczył.
Źródło: Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET