`

Posłowie PiS nagrani, szokujące słowa. "Ja ją pchnę, no co ty. Niech sp…a"

2 min. czytania
19.03.2025 22:52
Obserwuj nas na Google

TVP Info pokazało nagranie, na którym słychać szokującą rozmowę polityków PiS. Scena została zarejestrowana przed rozpoczęciem poniedziałkowej demonstracji przed prokuraturą. - Ja ją pchnę, no co ty. Niech sp…a - miał powiedzieć poseł Jacek Ozdoba. TVP Info podaje, że chodziło o prokurator Ewę Wrzosek.

ozdoba
fot. PAP/ X - TVP Info (screen)

 

TVP Info: Posłowie PiS nagrani

Operator TVP zarejestrował rozmowę polityków PiS tuż przed rozpoczęciem demonstracji przed prokuraturą. Na nagraniu słyszymy szokujące słowa, które - jak podaje TVP Info - dotyczyły Ewy Wrzosek. – Z kontekstu wynikało, że to dotyczyło prokurator Wrzosek – powiedziała Justyna Dobrosz-Oracz, która w programie "Bez trybu" ujawniła szokujące nagranie.

O jakie słowa chodzi? Na ujawnionym nagraniu słyszymy rozmowę Jacka Ozdoby, Marka Suskiego i Jana Kanthaka. Agresywne wypowiedzi zarejestrowano na proteście związanym ze śmiercią Barbary Skrzypek. Winą za tragiczną śmierć kobiety Jarosław Kaczyński obarczył obecny rząd i śledczych.

Jacek Ozdoba: Ja ją pchnę, no co ty. Niech sp…a.

Marek Suski: Nie no, ale delikatnie.

Jacek Ozdoba: Niech ona w ogóle nie wychodzi.

Marek Suski: Żeby, wiesz, się nie przewróciła.

Jacek Ozdoba: Bo ona specjalnie może.

Marek Suski: Ledwo ją dotkniesz i ona się przewróci.

Jacek Ozdoba: Szkodnik (…) No nie, to jest bezczelne babsko.

Jan Kanthak: To pokazuje, że to jest socjopatka. W naszych czasach żaden z prokuratorów nie odważyłby się przy takich emocjach pokazywać.

Jacek Ozdoba: Ale ona jest psychiczna.

Barbara Skrzypek zmarła 15 marca w wieku 66 lat, trzy dni po przesłuchaniu w Prokuraturze Okręgowej w Warszawie w sprawie spółki Srebrna i tzw. dwóch wież. Według wstępnych wyników sekcji zwłok przyczyną śmierci był rozległy zawał serca.

Redakcja poleca

Nie żyje Barbara Skrzypek

We wtorek po południu Prokuratura Okręgowa w Warszawie opublikowała zanonimizowany protokół przesłuchania Skrzypek. Wynika z niego, że trwało ono ponad cztery godziny, a w jego trakcie zarządzono krótką przerwę. Prokurator Wrzosek podkreśliła, że przesłuchanie przebiegło w przyjaznej atmosferze i nie zgłaszano do niego uwag. Politycy PiS wskazują jednak, że pełnomocnik Skrzypek nie został dopuszczony do udziału w czynnościach.

Śledztwo w sprawie śmierci Barbary Skrzypek prowadzi Prokuratura Okręgowa Warszawa-Praga. Minister sprawiedliwości Adam Bodnar zapowiedział dokładne wyjaśnienie wszystkich okoliczności zgonu, a także analizę zasadności decyzji prok. Wrzosek o odmowie udziału pełnomocnika w przesłuchaniu.

Źródło: Radio ZET

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET