Sawicki w Radiu ZET: To system tworzy takich Dawidów K. Są ich w Polsce setki

3 min. czytania
07.10.2026 18:49
Obserwuj nas na Google

- 3 lata jako koalicja odpowiadamy za służbę zdrowia, a takich Dawidów K. są w Polsce setki, a na pewno grube dziesiątki, to nie jest żaden wyjątek, żaden przypadek, to system tworzy Dawidów K. - grzmiał Marek Sawicki poseł PSL w programie "Trzy pytania na koniec dnia" u Beaty Lubeckiej w Radiu ZET. 

Marek Sawicki
fot. Radio ZET

Marek Sawicki w programie "Trzy pytania na koniec dnia" 

- Bo system wymaga, by mieć konkretnych lekarzy, pielęgniarki i salowe a na końcu dopiero jest pacjent. Trzeba system odwrócić, tak by na starcie był pacjent, a dopiero potem dobieranie do niego personelu medycznego - powiedział Sawicki. Dodał, że "rok czasu leży w Sejmie projekt PSL, który proponuję poprawę służby zdrowia". - Mamy szpital jeden wiodący i wkoło niego kilkanaście szpitali kooperujących - mówił o propozycji PSL.

Ocenił, że "nie może być tak, że mamy jeden szpital wojewódzki a wkoło niego z sześć szpitali powiatowych, konkurujących między sobą o te same zasoby i kontrakty NFZ". - Na końcu pacjent okazuje się, że jak przychodzi na oddział. To lekarz w tym czasie jest równolegle na trzech dyżurach - powiedział.

Redakcja poleca

Wskazał, że "nie tylko prokuratura, przede wszystkim zarząd szpitala się cackał. Bo jeśli zarząd szpitala tolerował to, że pan doktor jest jednocześnie na kilku dyżurach. Albo jest na urlopie i płaci mu za to pieniądze. No to najpierw powinien odpowiadać zarząd szpitala".

Tajemne spotkanie szefa MON z Trumpem. Sawicki komentuje

- Krowa, która głośno ryczy, mało mleka daje. Adam Bielan ryczy, ciągle ryczy. A ile jest mleka z tego? Władysław Kosiniak-Kamysz jednak przez trzy lata, jeśli chodzi o system obrony Rzeczypospolitej, naprawdę zrobił wiele - mówił Sawicki odnosząc się do rzekomego udziału Adama Bielana z PiS w aranżacji, wciąż owianego tajemnicą, spotkania szefa MON z prezydenta USA.

- Dyplomacja lubi ciszę. Jeśli chcemy sprawy dyplomatyczne roztrząsać na forum publicznym, to nie ma dyplomacji. To jest wtedy ewentualnie plotkarstwo - powiedział Sawicki. Dodał, że "przecież wiemy, że są tajemnice dyplomatyczne, które i po stu latach nie wychodzą. Więc to, że spotkał się Kosiniak-Kamysz z Donaldem Trumpem, to dobrze".
Pośrednictwo Bielana "to już nie wiem, czy jest prawdziwe, czy do końca jest prawdziwe" - Ależ to pięknie. To, że Adam Bielan lubi się chwalić różnymi osiągnięciami, to jest fakt. Ale chwalić się, a nie zawsze te osiągnięcia są prawdziwe. Ja chcę powiedzieć, że Kosiniak-Kamysz także ma własne kontakty w Starach Zjednoczonych. Wszak tam trochę pomieszkiwał - zarzekał się Sawicki.

Przypomniał, że "jak robił specjalizację z medycyny, to był w Stanach Zjednoczonych. Właśnie najlepsze kontakty to są też z czasów studenckich. Do dzisiaj z czasów studenckich mam dobre relacje z ludźmi. I rzeczywiście czasami w życiu publicznym te kontakty o wiele więcej znaczą niż te nabyte już w polityce". - Ja chcę powiedzieć, że Kosiniak-Kamysz także ma relacje w Stanach Zjednoczonych i dojście do Pete'a Hegsetha i do Trumpa mają różni ludzie w Stanach Zjednoczonych - dodał.

Sawicki podsumował, że "jest stare, dobre przysłowie: Krowa, która głośno ryczy, mało mleka daje. Adam Bielan ryczy, ciągle ryczy. A ile jest mleka z tego?".
- Kosiniak-Kamysz jednak przez trzy lata, jeśli chodzi o system obrony Rzeczypospolitej, naprawdę zrobił wiele - podkreślał.

Oglądaj

Źródło: Radio ZET

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET