„To pani udawała, że rozmawia?". Kuriozalne sceny na sejmowym korytarzu
Reporter TVN24 próbował na sejmowym korytarzu zadać pytanie posłance PiS Dominice Chorosińskiej. Ta sprawiała wrażenie zajętej rozmową telefoniczną, ale jak się szybko okazało, było to małe oszustwo. W sieci pojawiło się nagranie.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jak Dominika Chorosińska próbowała uniknąć rozmowy z mediami.
- Co zrobił reporter TVN24, aby sprawdzić, czy posłanka rozmawia przez telefon.
- Dlaczego Dominika Chorosińska była zakłopotana podczas rozmowy z reporterem.
Tak Dominika Chorosińska próbowała uniknąć rozmowy z mediami?
Dominika Chorosińska, chcąc uniknąć w Sejmie rozmowy z reporterem TVN24 Radomirem Witem udawała, że rozmawia przez telefon. Posłanka PiS - jak widać na nagraniu - idzie sejmowym korytarzem z telefonem przy uchu.
- Przepraszam, telefon pani dzwoni - mówi do niej w pewnym momencie reporter TVN24. Chorosińska natychmiast reaguje słowami "no właśnie" i odsuwa telefon od ucha, sprawdzając coś na wyświetlaczu. - A to pani udawała, że rozmawia? - ocenił Wit.
- Nie, chciałam, próbowałam się dodzwonić - tłumaczyła się posłanka PiS. - No nie, bo dzwoni teraz, ja do pani dzwonię - prawdę powiedziawszy. Chciałem sprawdzić, czy pani udaje, czy nie, bo chciałem porozmawiać - dodał reporter TVN24 pokazując wyświetlacz swojego telefonu, na którym widać wykonywane połączenie. Chorosińska nie skomentował tej wypowiedzi. Spojrzała jedynie nieco zakłopotana w swój telefon.
Dominika Chorosińska to posłanka PiS, wcześniej znana z serialu "M jak miłość". W tzw. "dwutygodniowym rządzie" Mateusza Morawieckiego była szefową resortu kultury.
Źródło: Radio ZET/TVN24
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET