`

Wiadomo, co z Barbarą Mróz-Gorgoń. Minister zdradził szczegóły. „Rozmawialiśmy”

2 min. czytania
11.09.2026 12:55
Obserwuj nas na Google

- Prof. Barbara Mróz-Gorgoń poprosiła o roczny urlop zdrowotny - ujawnił w piątek szef resortu nauki i szkolnictwa wyższego Marcin Kulasek. Dodał, że uzyskał tę informację od rektora Uniwersytetu Ekonomicznego we Wrocławiu, na którym formalnie jest zatrudniona naukowczyni.

Mróz-Gorgoń
fot. Mateusz Grochocki/East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Kim jest Barbara Mróz-Gorgoń. 
  • Jakie kontrowersje wywołał sygnowany przez nią raport. 
  • Co mówili minister nauki oraz rektor wrocławskiej uczelni. 

Barbara Mróz-Gorgoń poprosiła o roczny urlop zdrowotny

Barbara Mróz-Gorgoń - również prezeska Fundacji Marka Polska Think Tank - od 29 lipca do 21 sierpnia tego roku pełniła funkcję pełnomocniczki rządu ds. promocji Polski. Złożyła dymisję z powodu medialnego rozgłosu wokół raportu „Polaków portret własny” z 2025 r., który wywołał falę krytyki i hejtu z powodu błędów oraz wykorzystania sztucznej inteligencji. Marcin Kulasek powiedział w rozmowie z Wirtualną Polską, że w tym tygodniu podczas Forum Ekonomicznego w Karpaczu spotkał się z rektorem Uniwersytetu Ekonomicznego we Wrocławiu - gdzie formalnie zatrudniona jest naukowczyni - prof. Czesławem Zającem.

- Rozmawialiśmy też o tej sprawie. Pani profesor poprosiła o roczny urlop zdrowotny - przekazał minister nauki, dodając, że - „rzetelność w polskiej nauce to jest podstawa” - podkreślił. Pytany, czy weryfikowana będzie praca habilitacyjna Mróz-Gorgoń, odparł, że to należy do autonomii uczelni, a jej rektor zapowiadał, że „proces już trwa i wszystko zostanie jednoznacznie wyczyszczone i pokazane”. - I musi być pokazane dla polskiej nauki - dodał Kulasek. W rozmowie z Polską Agencją Prasową, także podczas FE w Karpaczu, rektor Zając przypomniał, że uczelnia już pod koniec sierpnia zajęła się tą sprawą.

Redakcja poleca

- Analizujemy tę sytuację, by wyjaśnić okoliczności, czy rzeczywiście doszło do złamania standardów rzetelności naukowej, zgodnie z ustawą o szkolnictwie wyższym i regulacjami uczelni. Obecnie sprawa jest prowadzona przez rzecznika dyscyplinarnego ds. nauczycieli akademickich UEW - chociaż nie musi mieć związku z naruszeniem dyscypliny, ponieważ była to aktywność pozauczelniana. Dlatego nie przesądzamy, jaki będzie wynik - podkreślił. Dodał, że na rozpatrzenie tego typu sprawy rzecznik ds. dyscyplinarnych ma sześć miesięcy.

W czwartek pojawiły się też informacje, że Prokuratura Okręgowa w Warszawie wszczęła śledztwo w sprawie możliwych nieprawidłowości przy realizacji i rozliczeniu zadania "Marka Polska - podstrategia turystyczna". Na projekt promujący markę Polska, którego kierownikiem merytorycznym była Barbara Mróz-Gorgoń, resort turystyki przeznaczył niemal 180 tys. zł. - Jeżeli było coś niezgodnego z prawem, to bardzo dobrze, że tym się zajmie prokuratura i to wyjaśni do spodu, i sprawdzi wszystko - zaznaczył szef resortu nauki, pytany w piątek o tę sprawę.

Źródło: Radio ZET/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET