`

18-letnia Natalia zmarła po zjedzeniu pizzy? Są wyniki badań żywności

2 min. czytania
06.03.2024 08:14
Obserwuj nas na Google

Policja i prokuratura wyjaśniają okoliczności nagłej śmierci 18-letniej Natalii z Kobylej Góry. Dziewczyna z objawami zatrucia pokarmowego szukała pomocy medycznej w ostrzeszowskim szpitalu, skąd odesłano ja do domu. Zmarła następnego dnia. Śledczy poznali już wstępne wyniki badań próbek jedzenia.

18-letnia Natalia z Kobylej Góry
fot. NewsLubuski/East News

Śmierć 18-letniej Natalii wstrząsnęła mieszkańcami Kobylej Góry w Wielkopolsce. To także ogromny cios dla uczniów liceum w Ostrzeszowie. Dziewczyna była jego uczennicą. W mediach społecznościowych pojawił się poruszający nekrolog. "Jej śmierć przyszła nie w porę, za szybko, za nagle, bez uprzedzenia, zostawiając żal i ogromną pustkę, którą wypełnić mogą już tylko wspomnienia. Pamięć o niej będzie żyć wiecznie w naszych sercach" – napisała szkolna społeczność.

Nagła śmierć 18-latki z Kobylej Góry. Wcześniej szukała pomocy w szpitalu

Jak informowaliśmy w Radiu ZET, do tragedii doszło w niedzielę przed godziną 8. Natalia straciła przytomność i upadła przed domem. Przybyli na miejsce ratownicy medyczni i strażacy przez ponad godzinę prowadzili akcję reanimacyjną. Nie udało się przywrócić czynności życiowych dziewczynie. Nieprzytomną 18-latkę zabrał śmigłowiec LPR do Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego przy ulicy Borowskiej we Wrocławiu. Tam na szpitalnym oddziale ratunkowym stwierdzono jej zgon.

Wiadomo, że dzień wcześniej nastolatka szukała pomocy na nocnej i świątecznej opiece zdrowotnej przy szpitalu w Ostrzeszowie. Miała zgłosić się tam z objawami zatrucia pokarmowego. Nie zatrzymano jej jednak w placówce na obserwacji. Prezes zarządu ostrzeszowskiego szpitala Zbigniew Kluczkowski poinformował, że pacjentkę przyjął, zbadał i zaopatrzył lekarz dyżurny. "Stan zdrowia nie wymagał hospitalizacji" – stwierdził.

Redakcja poleca

Natalia zatruła się pizzą? Są wyniki próbek jedzenia

Sprawą zajęła się Prokuratura Rejonowa w Ostrzeszowie. Wszczęto postępowanie przygotowawcze ws. nieumyślnego spowodowania śmierci. Z kolei sanepid pobrał próbki żywności, którą miała kupić i zjeść przed śmiercią 18-latka. Podejrzenia padły m.in. na pizzę.

Jak dowiedział się "Fakt", wyniki badań nie dały odpowiedzi na pytanie, czy to jedzenie przyczyniło się do śmierci Natalii. – Wstępne badania pobranych próbek jedzenia nie wykazały obecności żadnych toksyn ani bakterii. Będą prowadzone jeszcze pogłębione badania pobranych próbek, ale na razie nic nie wskazuje na to, aby to jedzenie było przyczyną tej tragedii – powiedział Andrzej Borowiak, rzecznik prasowy wielkopolskiej policji.

W środę w zakładzie medycyny sądowej odbędzie się sekcja zwłok nastolatki. – Mamy nadzieję, że ona da odpowiedź na to, co spowodowało tę nagłą śmierć. Pobrane zostaną próbki, które będą przebadane m.in. pod kątem toksykologicznym na obecność środków psychoaktywnych – dodał Borowiak.

Źródło: Radio ZET/"Fakt"

Nie przegap

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET