7-latek zaalarmował sąsiadów, jego ojciec nie żyje. Wstrząsające ustalenia
W jednym z domów w miejscowości niedaleko Ostrowi Mazowieckiej doszło do zabójstwa - informuje portal TVN24. Według doniesień sprawcą jest 30-letnia kobieta podejrzana o zamordowanie swojego 31-letniego męża. Do zbrodni miało dojść na oczach ich małych dzieci. Kobieta usłyszała już zarzuty, do których częściowo się przyznała.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jak doszło do tragedii w Ostrowi Mazowieckiej.
- Które z dzieci powiadomiło sąsiadów o wydarzeniu.
- Co zadecydował sąd.
Ostrów Mazowiecka. Kobieta miała zamordować swojego męża na oczach dzieci
Do tragedii doszło w sobotę 16 sierpnia w miejscowości niedaleko Ostrowi Mazowieckiej. Według relacji TVN24 podczas awantury domowej 30-letnia kobieta miała zabić swojego męża w obecności dwojga dzieci. Jedno z nich ma dwa lata, a drugie siedem lat. To właśnie starsze dziecko miało powiadomić sąsiadów o dramacie, który rozegrał się w domu.
- Tutejsza prokuratura nadzoruje postępowanie dotyczące zabójstwa 31-letniego mężczyzny. Podejrzaną o dokonanie czynu jest jego żona. Kobiecie przedstawiono zarzut z artykułu 148 paragrafu 1 Kodeksu karnego - przekazał w rozmowie z TVN24 prokurator Adam Sadowski, potwierdzając informacje, że świadkami morderstwa była dwójka dzieci.
Podejrzana miała częściowo przyznać się do winy
Sad zdecydował o tymczasowym areszcie kobiety na trzy miesiące. Według doniesień "Faktu" podejrzana złożyła już wyjaśnienia i częściowo przyznała się do popełnienia zarzucanego jej czynu.
Źródło: Radio ZET/TVN24/Fakt
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET