Obserwuj w Google News

B. szef CBA: byliśmy ciekawi świata... Wassermann mu przerywa: skończmy te opowieści...

Redakcja
1 min. czytania
24.01.2018 12:40

Z punktu widzenia CBA uważam, że wykonaliśmy swoją pracę — mówił przed komisją śledczą Amber Gold były szef Centralnego Biura Antykorupcyjnego. Paweł Wojtunik to pierwszy szef służby specjalnej przesłuchiwany przez komisję śledczą.

Wojtunik|undefined
fot. PAP

Wojtunik unikał konkretów — twierdził, że nie pamięta żadnych szczegółów albo że komisja zadaje pytania, które nie powinny być kierowane do niego. Zastrzegł, że rolą CBA było ostrzegać i tę rolę kierowany przez niego organ wypełnił.

Kolejny trop ws. Amber Gold. OLT miały trafić w ręce tureckiej i niemieckiej firmy

— Uważam, że wykonaliśmy swoją pracę, chociaż i tak można by dywagować czy to kompetencja biura, czy nie. Ale podejście moich funkcjonariuszy i moje było takie, że byliśmy ciekawi świata i szukaliśmy informacji — opowiadał.

W tym momencie zdenerwowana przewodnicząca komisji Małgorzata Wassermann przerwała mu słowami: — Skończmy już te opowieści o niczym.

Ostro na posiedzeniu komisji ds. Amber Gold: Pani na razie ośmiesza Komendę Wojewódzką Policji

Wojtunik przyznał, że pierwsze niepokojące informacje dotyczące działalności piramidy finansowej były związane z raportami CBA. Jak jednak dodał, nie ma on kompetencji do rozliczania, jak inne organy państwa przyjmują i czytają ich wnioski. Nie pamiętał również, czy podległa mu służba miała zajmować się sprawą Amber Gold z polecenia Donalda Tuska.

RadioZET.pl/LK/MP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET