Akcja CBA ws. „dzikiej” reprywatyzacji. Były pracownik warszawskiego ratusza miał brać łapówki
Zatrzymano pięć osób ws. przestępstw związanych z tzw. dziką reprywatyzacją w Warszawie, w tym handlarza roszczeniami, byłego głównego specjalistę w Biurze Gospodarki Nieruchomościami stołecznego magistratu i notariusza. Według ustaleń funkcjonariuszy CBA były pracownik warszawskiego ratusza miał brać łapówki od znanego handlarza roszczeniami Marka M. w zamian za przychylność w prowadzonych postępowaniach zwrotowych dotyczących kamienic w Śródmieściu.
Temistokles Brodowski z wydziału komunikacji społecznej Biura poinformował w środę PAP, że zatrzymań pięciu osób, w tym dwóch byłych stołecznych urzędników, dokonali agenci z warszawskiej delegatury CBA. „Po zakończeniu czynności z zatrzymanymi i przeszukań trafią oni do prowadzącej śledztwa w tych sprawach wrocławskiej prokuratury regionalnej” – dodał.
Sprawa dotyczy korupcji przy wydawaniu decyzji dekretowych oraz odszkodowawczych, a zatrzymani to pracownik warszawskiego Biura Gospodarki Nieruchomościami Jacek W. i była radca prawny w BGN Bogusława D., a także warszawski notariusz Leszek Z. Zatrzymano też dwóch biznesmenów zajmujących się kupnem i sprzedażą nieruchomości: Mirosława B. i Krzysztofa D.
– Według ustaleń naszych funkcjonariuszy były pracownik warszawskiego ratusza miał brać łapówki od zatrzymanego już wcześniej przez CBA znanego handlarza roszczeniami Marka M. w zamian za przychylność w prowadzonych postępowaniach zwrotowych dotyczących kamienic w Śródmieściu – powiedział PAP Brodowski.
– W. w związku z toczącym się postępowaniem został w środę po raz drugi zatrzymany przez agentów CBA – zaznaczył Brodowski.
Powiedział, że zgromadzono materiały mające wskazywać, że notariusz i radca prawny sygnowali decyzje na rzecz zatrzymanych przedsiębiorców z pominięciem przyjętych procedur oraz przy niekompletnej dokumentacji dotyczącej nieruchomości.
Komisja Jakiego. Kluczowy świadek o pijaństwie ministra: Kamiński chciał całować się z psemRadioZET.pl/PAP/DG
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET