Zgwałcił i więził 9-latkę. Prokuratura rozszerza zarzuty: Chciał też zabić
Podejrzany o gwałt i uwięzienie 9-latki w wersalce mężczyzna chciał także ją zabić – ustalili śledczy z Gorzowa Wielkopolskiego. Po zmianie kwalifikacji czynu 24-latkowi grozi dożywocie.
Gwałt z Gorzowa Wielkopolskiego wstrząsnął lokalną społecznością. 24-letni Mateusz K. przyznał się do molestowania i przetrzymywania 9-letniej dziewczynki. Do tragedii doszło 19 maja.
Sprawę podjęli śledczy z tego miasta. Początkowo prowadzili śledztwo w kierunku zgwałcenia i przetrzymywania człowieka. Teraz zmienili kwalifikację, uznając, że pedofil chciał też zabić ofiarę.
Podstawą do uzupełnienia zarzutów były zeznania małoletniej oraz opinia biegłego anatomopatologa stwierdzająca, że sposób działania podejrzanego związany ze skrępowaniem dziecka i zakneblowaniem oraz zamknięciem w wersalce i pozbawieniem dostępu do wody a także pożywienia stanowił bezpośrednie niebezpieczeństwo dla jego życia
K. przyznał się do zarzutów gwałtu i przetrzymywania. Śledczy uznali, że działał ze szczególnym okrucieństwem. Sprawę przeanalizują biegli psychiatrzy i seksuolog. Wnioski pozwolą śledczym stwierdzić, czy K. był poczytalny w trakcie popełnienia przestępstwa.
9-latka przetrzymywana w wersalce. Jest areszt dla podejrzanego o zgwałcenie dziewczynkiOfiarą Mateusza K. okazała się córka jego znajomej. Policjanci znaleźli ją w maju w mieszkaniu wynajmowanym przez K.. Była skrępowana, zakneblowana i schowana w wersalce. Śledczy ustalili, że matka przekazała córkę na chwilową opiekę. Mężczyzna tłumaczył, że oddaliła się i nie może jej znaleźć.
Z jego wersją nie zgodził się 14-letni brat dziewczynki. W noc zaginięcia wraz z kolegą poszedł do mieszkania podejrzanego. Nikt nie otwierał. Chłopcy zadzwonili na policję.
Teraz podejrzanemu grozi nawet kara dożywotniego więzienia.
RadioZET.pl/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET