"Walka rządu z pandemią? 2-3 na 10. Rozpuściliśmy ją, jak dziadowski bicz"
Andrzej Sośnierz w gorzkich słowach ocenił walkę rządu z pandemią koronawirusa. – 2-3 na 10. Rozpuściliśmy ją, jak dziadowski bicz. Chodzimy po omacku – powiedział w rozmowie z Beatą Lubecką.
– Specyfika naszej polskiej sytuacji jest taka, że myśmy tę epidemię rozpuścili, jak dziadowski bicz i bardzo wielu Polaków przechorowało – powiedział w internetowej części programu ''Gość Radia ZET'' były szef NFZ Andrzej Sośnierz.
– My ciągle chodzimy po omacku w czasie tej epidemii. Raz się czymś tam martwimy, a raz nie – dodał polityk. Dopytywany o to, jak ocenia walkę rządu z pandemią, w skali od 1 do 10, przyznał rządzącym 2-3. – Bardzo słabo – ocenił Sośnierz.
Pytany przez słuchacza o to, czy szczepienia przeciwko koronawirusowi powinny być obowiązkowe, Sośnierz powiedział: ''Jak znam Polaków, to gdyby to było ogłoszone przed rokiem, kiedy wszyscy byli bardzo zdeterminowani, to pewnie by się temu poddali, ale teraz to będzie wojowanie''. Dodał, że ''przymusem to z Polakami, nie tylko zresztą, może się nie udać'' i lepiej ustalić jakieś benefity za szczepienie.
Były szef NFZ ma też pomysł, jak skrócić kolejki do lekarzy. – Są skuteczne metody. Wprowadzenie tzw. opłaty regulacyjnej, czyli za każdą poradą pacjent płaci np. 5 złotych dodatkowo, ze swojej kieszeni – mówił Gość Radia ZET. Jego zdaniem to hamuje niepotrzebne zajmowanie miejsca. – Czasem niepotrzebnie mnożymy zdarzenia. Zamiast coś załatwić za jedną wizytą, coś się załatwia za trzema wizytami. Mają na to wpływ np. warunki finansowania – dodał Andrzej Sośnierz.
Gość Beaty Lubeckiej ocenił, że i w Polskim Ładzie i w Krajowym Planie Odbudowy ''tylko wydamy pieniądze, ale niczego to nie zmieni w obsłudze pacjenta''. – To zły pomysł. Tam nie ma żadnego motywu, żeby pacjent był obsługiwany lepiej. Będą aparaty, no i co? – komentował Sośnierz.
Cała rozmowa Beaty Lubeckiej z Andrzejem Sośnierzem jest dostępna
.
RadioZET.pl
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET