`

''Oślepiło go słońce''. Wstrząsające ustalenia po śmierci Janusza Dzięcioła

2 min. czytania
06.12.2019 16:37
Obserwuj nas na Google

Janusz Dzięcioł nie żyje. Śledczy skończyli już prace na miejscu wypadku w Białym Borze koło Grudziądza, gdzie w piątek o poranku zginął były poseł i zwycięzca pierwszej edycji Big Brothera. W sprawie pojawiają się nowe fakty. 

Janusz Dzięcioł
fot. PAP

Chcesz śledzić takie informacje na bieżąco? Dołącz do grupy Kronika kryminalna Radia ZET na Facebooku

Janusz Dzięcioł zginął w piątek rano w wypadku na przejeździe kolejowym w Białym Borze koło Grudziądza.

Śledztwo ws. wypadku wszczęła Prokuratura Rejonowa w Grudziądzu. Z informacji przekazanych przez prokuraturę wynika, że oględziny prowadzone od rana na miejscu zdarzenia także się zakończyły. Sekcja zwłok b. parlamentarzysty zaplanowana jest na poniedziałek. Jest przynajmniej jeden świadek wypadku, do którego dotarli śledczy. Trwają czynności związane z dotarciem do kolejnych osób, które mogą mieć wiedzę o tym zdarzeniu.

Janusz Dzięcioł zginął 100 metrów od domu. „Chcieliśmy zamknąć ten przejazd”

Janusz Dzięcioł nie żyje. Przyczyna śmierci 

Według nieoficjalnych informacji przekazywanych przez media wynika, że jedną z hipotez, które biorą pod uwagę śledczy, jest oślepienie byłego posła kierującego citroenem C5 przez słońce. W momencie wypadku widoczność mogła utrudniać także mgła.

Janusz Dzięcioł wjechał na tory pomimo czerwonego światła. Na przejeździe nie było szlabanu. Ze wstępnych ustaleń policji wynika, że sygnalizacja działała prawidłowo. Przejazd nie był monitorowany, kamery nie było także w lokomotywie.

Kim był Janusz Dzięcioł? 

Janusz Dzięcioł 11 grudnia skończyłby 66 lat. Posłem był w latach 2007-2015. W 2001 roku wygrał pierwszą polską edycję programu Big Brother. W swojej karierze zawodowej był m.in. szefem straży miejskiej w Świeciu. W 2014 roku startował w wyborach na urząd prezydenta Grudziądza.

Janusz Dzięcioł w 2019 roku wystartował w wyborach do Sejmu, jako bezpartyjny polityk z listy PSL.

RadioZET.pl/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET