`

Starosta z PiS w sesji zdjęciowej z noworodkiem. Szpital nie wpuścił ojca

2 min. czytania
06.01.2021 20:17
Obserwuj nas na Google

Kuriozalna sytuacja w szpitalu w Jarocinie (woj. wielkopolskie). W sesję zdjęciową z noworodkiem, które jako pierwsze w tym roku przyszło na świat w lecznicy, zaangażowały się starosta Lidia Czechak i jej zastępczyni. - Sytuacja ta oburzyła rodziców, którym uniemożliwiono rodzinny poród – podaje lokalny serwis ostrow24.tv.

Jarocin. Starosta w sesji z noworodkiem, ojcu zabroniono wejścia
fot. Shutterstock

Starosta Lidia Czechak (PiS) wzięła udział w symbolicznej sesji zdjęciowej w jarocińskim szpitalu. Sfotografowano ją z pierwszym nowo narodzonym dzieckiem w tym roku w tamtejszej lecznicy. Do zdjęć pozowała też zastępczyni Czechak.

Sprawa wywołała oburzenie rodziców małego Stasia, którzy – z uwagi na obostrzenia epidemiczne – nie mogli po porodzie wspólnie cieszyć się z ukochanym maleństwem. Lokalny serwis wspomniał, że uniemożliwiono im tzw. rodzinny poród.

Starosta w sesji zdjęciowej z noworodkiem. Ojca nie wpuszczono do szpitala 

Od wielu miesięcy ojcowie nie mogą towarzyszyć w porodach, z uwagi na pandemię koronawirusa. Tym bardziej szokuje aroganckie zachowanie ostrowskiej władzy, która witała pierwszego noworodka 2021 roku, podczas gdy ojciec dziecka musiał denerwować się na osobności. Szpital odpowiedział po fali krytyki, że „panie starostki są uprzywilejowane w odwiedzinach, ponieważ to starostwo finansuje szpital”. Nie wspomniał jednak, że pacjenci i ich bliscy również składują na NFZ.

- Ostatecznie ojciec Stasia nie mógł na terenie szpitala poznać syna – podaje Ostrow24.tv. Dopiero po lawinie krytyki szpital zadecydował o wznowieniu porodów rodzinnych po 18 stycznia. - Warunkiem będzie wykonanie testu antygenowego przez osobę towarzyszącą – czytamy w lokalnym portalu.

 

Sprawa stała się na tyle nośna, że komentowali ją politycy i publicyści. - Starosta z PiS robiła sobie fotki z noworodkiem, gdy ojca dziecka nie wpuszczano do szpitala. Czemu starosta może wejść do szpitala, a ojciec dziecka nie? Co dalej? Prawo pierwszej nocy dla władzy? – pytał Sławomir Mentzen, jeden z liderów Konfederacji. - Pomijając już fakt, że jako osoba z zewnątrz naraża pacjentów szpitala. Zero wyobraźni – dodała Kamila Baranowska, prawicowa publicystka.

RadioZET.pl/Ostrow24.tv/Twitter

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET