Szczere wyznanie Joanny Schmidt: jestem z Ryszardem Petru

Redakcja
2 min. czytania
08.05.2017 08:41
Obserwuj nas na Google

- Od października zeszłego roku jestem z Ryszardem Petru - wyznała Joanna Schmidt w rozmowie z "Super Expressem". Tym samym ucięła wszelkie spekulacje, które namnożyły się po sylwestrowym wyjeździe dwójki działaczy Nowoczesnej na Maderę.

fot. Jan Bielecki/East News

W sobotę pojawiły się informacje o końcu małżeństwa Ryszarda Petru. To lider Nowoczesnej miał złożyć pozew do sądu.

We wrześniu 2016 roku rozwód wzięła Joanna Schmidt. 

- W październiku zeszłego roku Ryszard Petru wyprowadził się z domu. Jesteśmy razem. Ryszard był w trakcie separacji, a teraz jest w trakcie rozwodu. To Ryszard złożył pozew rozwodowy - wyznała w rozmowie z "Super Expressem" posłanka.

Na sobotnim Marszu Wolności oboje nie szczędzili sobie czułości. Wydawało się, że zmęczyło ich życie w ukryciu. Teraz wszystko jest jasne: Joanna Schmidt i Ryszard Petru są w związku.

Niefortunny lot na Maderę

Zainteresowanie mediów rzekomą zażyłością Schmidt z Petru zaczęło się od sylwestrowego wyjazdu na Maderę. Jeden z pasażerów samolotu zrobił zakochanym zdjęcie, które szybko obiegło sieć. Początkowo reszta zespołu Nowoczesnej była nieco skonsternowana. Mówiono o wyjeździe partyjnym, potem prywatnym. Sama Schmidt ucinała wszelkie pogłoski powołując się na prawo do prywatności.

- Ja uważam, że to, jak spędzam sylwestra, to moja prywatna sprawa. Wszystko na temat naszego wyjazdu zostało powiedziane. Nie będę komentować, gdzie i jak spędziłam sylwestra - tłumaczyła.

Sytuację pogarszał fakt, że Ryszard Petru wybrał się na krótkie wakacje podczas strajku opozycji na sali sejmowej. Od tego czasu powoli tracił na wiarygodności. Niedawno z partii odeszło 4 posłów. Sam Petru zrezygnował też z funkcji przewodniczącego klubu parlamentarnego Nowoczesnej.

RadioZET.pl/Super Express/KM

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET