Chwilę po pogrzebie Pawła Adamowicza, Jurek Owsiak opublikował nagranie, w którym oświadczył, że wraca do kierowania Wielką Orkiestrą Świątecznej Pomocy. - Tak, będę grał z Orkiestrą. Tak, będę prezesem Fundacji.
- Mam nadzieję, że miliony Polaków słuchając homilii i wystąpień duchownych, weźmie sobie do serca, żeby stanowczo powiedzieć każdej nienawiści "nie", "nie ma na to naszej zgody" – powiedział.
- Finał WOŚP jest takim dniem, kiedy wszyscy są wobec siebie niezwykle przyjaźni. I nawet ten jeden incydent, przeraźliwy i straszny, niech w żaden sposób nie zmieni tego obrazu. Niech nie zmieni tego, jak mówi Magda, że nie będziemy na nienawiść odpowiadać nienawiścią, a na przemoc przemocą. Tak nie może być - stwierdził.
- Zabieramy się do roboty. Bądźcie z nami do końca świata i o jeden dzień dłużej – zakończył.
RadioZET.pl/BM
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET