`

Nie żyje 14-miesięczne dziecko. Zatruło się w domu dwutlenkiem siarki?

1 min. czytania
28.12.2020 18:10
Obserwuj nas na Google

Tragicznie zmarłe 14-miesięczne dziecko z Kamienia Pomorskiego mogło zatruć się dwutlenkiem siarki. Do tragedii doszło w pierwszy dzień świąt Bożego Narodzenia. Rodzice dziecka skarżyli się na złe samopoczucie. Jak podaje „Głos Szczeciński”, czujniki straży pożarnej nie wykryły w mieszkaniu czadu. W kolejnych pomiarach stwierdzano jednak rosnące stężenie dwutlenku siarki.

Nie żyje 14-miesięczne dziecko. Zmarło po zatruciu
fot. Shutterstock, zdj. ilustracyjne

Niespełna 14-miesięczne dziecko zmarło w szpitalu w Gryficach, do którego trafiło z objawami zatrucia. Reanimacja w szpitalu okazała się nieskuteczna. Na złe samopoczucie skarżyli się również rodzice dziecka. - Osoby skarżyły się na bóle brzucha, wymioty, nudności – powiedziała w TVN24 Paulina Targaszewska, z Wojewódzkiej Stacji Pogotowia Ratowniczego w Szczecinie.

Jak ustaliły Fakty TVN, na miejscu zdarzenia trzykrotnie stawiali się strażacy. Za pierwszym razem nie wykryli w mieszkaniu szkodliwych substancji, za drugim – rosnący wskaźnik dwutlenku siarki, a za trzecim – przy zamkniętych oknach – poziom dwutlenku siarki zagrażający życiu. 

Kamień Pomorski. Nie żyje 14-miesięczne dziecko. W mieszkaniu ulatniał się dwutlenek siarki

Podejrzenie pada na trutkę na szczury, która w wyniku zjawiska fizycznego mogła przekształcić się w gaz. Jest to jedna z wersji wskazująca na przyczynę pojawienia się trującego gazu w mieszkaniu.

Francja: Masowe zatrucie czadem na mszy świętej. Ponad 20 osób w szpitalach

Prokuratura w Szczecinie prowadzi śledztwo w sprawie nieumyślnego sprowadzenia zdarzenia zagrażającego życiu wielu osób, w kontekście rozprzestrzeniania substancji trującej. Sekcja zwłok dziecka ma odbyć się jeszcze w tym tygodniu.

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku 

RadioZEt.pl/TVN24.pl/Głos Szczeciński

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET