Nie żyje 14-miesięczne dziecko. Zatruło się w domu dwutlenkiem siarki?
Tragicznie zmarłe 14-miesięczne dziecko z Kamienia Pomorskiego mogło zatruć się dwutlenkiem siarki. Do tragedii doszło w pierwszy dzień świąt Bożego Narodzenia. Rodzice dziecka skarżyli się na złe samopoczucie. Jak podaje „Głos Szczeciński”, czujniki straży pożarnej nie wykryły w mieszkaniu czadu. W kolejnych pomiarach stwierdzano jednak rosnące stężenie dwutlenku siarki.
Niespełna 14-miesięczne dziecko zmarło w szpitalu w Gryficach, do którego trafiło z objawami zatrucia. Reanimacja w szpitalu okazała się nieskuteczna. Na złe samopoczucie skarżyli się również rodzice dziecka. - Osoby skarżyły się na bóle brzucha, wymioty, nudności – powiedziała w TVN24 Paulina Targaszewska, z Wojewódzkiej Stacji Pogotowia Ratowniczego w Szczecinie.
Jak ustaliły Fakty TVN, na miejscu zdarzenia trzykrotnie stawiali się strażacy. Za pierwszym razem nie wykryli w mieszkaniu szkodliwych substancji, za drugim – rosnący wskaźnik dwutlenku siarki, a za trzecim – przy zamkniętych oknach – poziom dwutlenku siarki zagrażający życiu.
Kamień Pomorski. Nie żyje 14-miesięczne dziecko. W mieszkaniu ulatniał się dwutlenek siarki
Podejrzenie pada na trutkę na szczury, która w wyniku zjawiska fizycznego mogła przekształcić się w gaz. Jest to jedna z wersji wskazująca na przyczynę pojawienia się trującego gazu w mieszkaniu.
Francja: Masowe zatrucie czadem na mszy świętej. Ponad 20 osób w szpitalachProkuratura w Szczecinie prowadzi śledztwo w sprawie nieumyślnego sprowadzenia zdarzenia zagrażającego życiu wielu osób, w kontekście rozprzestrzeniania substancji trującej. Sekcja zwłok dziecka ma odbyć się jeszcze w tym tygodniu.
Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku
RadioZEt.pl/TVN24.pl/Głos Szczeciński
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET