Według informacji przekazanych przez Tomasza Matusiaka ze straży pożarnej w Zgierzu sytuacja jest opanowana, trwa dogaszanie. Nie ma informacji o żadnych ofiarach pożaru, ale straż pożarna podkreśla, że na miejscu wciąż panuje wysoka temperatura.
Pożar wysypiska w Zgierzu
To dokładnie to samo miejsce, w którym wybuchł niedawno potężny pożar, z którym straż pożarna walczyła przez tydzień.
Poprzedni pożar na terenie składowiska odpadów znajdującego się na terenie dawnego zakładu Boruta w Zgierzu wybuchł pod koniec maja. Z ogniem, który objął ok. 1,5 ha powierzchni, przez tydzień walczyło ponad 1000 strażaków, także strażaków ochotników. Na miejscu pracowały też m.in. spychacze, koparki, które umożliwiały rozwarstwienie odpadów i dogaszenie ich.
W akcji brali udział również wojskowi strażacy z Leźnicy Wielkiej oraz żołnierze z Centralnego Ośrodka Analizy Skażeń (COAS), którzy zbadają próbki gleby i sprawdzą, czy pozostałości na wysypisku i w pobliskich miejscowościach nie zagrażają zdrowiu mieszkańców.
Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku
Fala pożarów wysypisk w Polsce
W ostatnich dniach do pożarów wysypisk śmieci dochodziło w różnych częściach kraju. Płonęło m.in. wysypisko w Zgierzu, składowisko opon w Trzebini i wysypisko w miejscowości Wszedzień k. Mogilna (woj. kujawsko-pomorskie). Według służb wiele wskazuje, że niektóre pożary wysypisk nie były przypadkowe, chodziło o nielegalne pozbycie się odpadów. Według Ministerstwa Środowiska w 2018 r. roku odnotowano 63 pożary wysypisk i składowisk śmieci i odpadów. W tym 27 bardzo dużych i dużych (czyli takich, w których gaszeniu brało udział kilkadziesiąt jednostek straży). W całym ubiegłym roku Państwowa Straż Pożarna zanotowała 37 takich pożarów.
Zobacz też:
- Trwa czarna seria pożarów wysypisk. Płonie składowisko w Studziankach [NOWE FAKTY]
- Remiza.pl: Płonie składowisko odpadów na Podlasiu
- Dym z pożarów wysypisk śmieci jest bardzo groźny dla zdrowia! Sprawdź, co nam grozi
RadioZET/adci/maal
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET