Krzysztof Gawkowski odchodzi z SLD. „Polityka pokaże, co będzie dalej”
Krzysztof Gawkowski, wiceszef SLD, a w przeszłości sekretarz generalny tej partii, ogłosił, że opuszcza szeregi ugrupowania. „W życiu każdego człowieka jest czas, w którym coś się zaczyna ale i kończy. Przez ostatnie lata zawsze starałem się swoją pracą i zaangażowaniem służyć lewicowym wartościom najlepiej jak potrafiłem. Wiem jednak, że nie był to czas wolny od błędów” – napisał na Facebooku Gawkowski. W rozmowie z RadioZET.pl przyznał, że nie prowadzi rozmów z innymi ugrupowaniami.
Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku
„W dniu dzisiejszym złożyłem rezygnację z członkostwa w Sojuszu Lewicy Demokratycznej. To była bardzo trudna decyzja, bo ponad osiemnaście lat, które spędziłem w partii pozostawiło we mnie wiele ciepłych wspomnień, a ludzie których dzięki Sojuszowi poznałem zawsze stanowić będą dla mnie niewyczerpane źródło inspiracji” – poinformował Krzysztof Gawkowski, wiceprzewodniczący SLD.
Polityk napisał, że lata jego partyjnego zaangażowania nie były wolne od błędów. „Wszystkich, których zatem gdzieś po drodze zawiodłem – przepraszam, a ludziom którzy mnie przez lata wspierali – dziękuje”.
Gawkowski podkreślił, że „lewica była, jest i będzie w jego sercu najcenniejszą wartością”. „Nie zmieniłem poglądów i nie zamierzam w sprawach fundamentalnych dla lewicy chodzić na skróty” – zapewnił.
„Dziękowałem Ci osobiście, podziękuję też publicznie” – napisał na Facebooku lider SLD Włodzimierz Czarzasty.
W rozmowie z RadioZET.pl Gawkowski przyznał, że na chwilę obecną nie ma żadnych planów co do swojej dalszej działalności politycznej. – Polityka musi się zmienić radykalnie. To wiem na pewno – mówi były polityk SLD.
Partia Roberta Biedronia kolejnym przystankiem politycznej działalności Gawkowskiego? – Nie prowadzę z nikim żadnych rozmów. Polityka pokaże, co będzie dalej – dodaje.
Partia Razem chce współpracy z SLD. „Budowa silnej lewicy to nasz obowiązek”
W latach 2012-2016 Krzysztof Gawkowski był sekretarzem generalnym SLD. W 2016 roku, po klęsce wyborczej Sojuszu (Zjednoczonej Lewicy) w wyborach parlamentarnych, kandydował na funkcję przewodniczącego partii, ale przegrał już w pierwszej turze z Jerzym Wenderlichem i Włodzimierzem Czarzastym. Od 2016 roku był wiceprzewodniczącym SLD.
RadioZET.pl/BM
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET