Mandat za przekroczenie prędkości rowerem. Rowerzyści na celowniku policji
Rowerzyści piraci na celowniku policji? Jak informuje ''Gazeta Wyborcza'', w nowym formularzu, który policjanci ruchu drogowego muszą wypełniać po zakończonej służbie, znalazła się rubryka dotycząca przekroczenia prędkości przez rowerzystę. Brzmi jak absurd?
Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku
W 337 rubrykach dotyczących wykroczeń popełnionych przez kierujących i pieszych znalazła się nowa pozycja. Dotyczy ona przekroczenia prędkości przez rowerzystę. Michał Gaweł z wydziału prasowego KGP w rozmowie z ''Gazetą Wyborczą'' przypomina, że kierujący rowerem również może przekroczyć dozwoloną prędkość.
- Kierujący rowerem również może dopuścić się wykroczenia polegającego na przekroczeniu dopuszczalnej prędkości, chociażby w strefie zamieszkania, gdzie prędkość dopuszczalna wynosi 20 kilometrów na godzinę i nie stanowi wygórowanej granicy dla sprawnego rowerzysty - wskazuje.
Mandat za przekroczenie prędkości rowerem
Co ciekawe, brak licznika w rowerze nie zwalnia kierującego od przestrzegania prawa. - Na rowerach szosowych kolarze osiągają prędkości powyżej 50 km na godz., co w warunkach normalnej jazdy w obszarze zabudowanym jest niedozwolone -dodaje Gaweł.
Wypadek podczas nauki jazdy. Mandat dostała kursantkaDziennikarze ''Gazety Wyborczej'' poprosili o komentarz w sprawie byłego egzaminatora nauki jazdy. Mężczyzna nie krył zaskoczenia. - Dla mnie to jest śmieszne i całkowicie niepoważne - skwitował, dodając, że nie wyobraża sobie kolarza pędzącego 50 km na godz. w obszarze zabudowanym.
RadioZET.pl/Gazeta Wyborcza/DG
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET