Marcin P. broni Michała Tuska: Nie przekazywał mi poufnych informacji
Na dzień przed przesłuchaniem Marcina P. przez komisję śledczą ds. Amber Gold, Radio ZET ujawnia treść sądowych zeznań, w których Marcin P. zaprzecza, jakoby syn byłego premiera wynosił dla spółki OLT Express tajne dane z gdańskiego lotniska. Takie informacje podał jeden z dzienników i o to właśnie Tusk junior wytoczył gazecie proces.
Radio ZET dotarło do nagrania zeznań Marcina P. z tego procesu. W sierpniu 2015 roku twórca piramidy Amber Gold powiedział przed sądem, że treść publikacji na temat Michała Tuska była nieprawdziwa.
"Michał Tusk nie przekazywał mi poufnych informacji"
- W mojej ocenie treści publikacji na temat powoda były nieprawdziwe, w każdym razie żadne z dziennikarzy nie mógł wówczas ode mnie uzyskać informacji na ten temat. (...) W mojej ocenie cała treść z publikacji była nieprawdziwa. Toczące się w Prokuraturze w Łodzi postępowanie karne w sprawie Michała Tuska, w której występowałem ostatecznie zostało umorzone - mówił przed sądem Marcin P.
Twórca Amber Gold zeznał również : - Nigdy nie byłem autorem oświadczenia, żeby powód Michał Tusk wynosił jakiekolwiek informacje, w tym tajne, poufne ze spółki OLT Express.(...) Nie mam wiedzy o zasadach na jakich powód Michał Tusk został zatrudniony dla portu lotniczego w Gdańsku, a także czy było to poprzedzone jakąś procedurą rekrutacji.
Jutro przesłuchanie
Z ujawnionych ostatnio rozmów Marcina P., podsłuchanych przez ABW wynika, że twórcy Amber Gold rozmawiali ze sobą o informacjach rzekomo przekazywanych im przez Michała Tuska. Marcin P. w rozmowie ze swoim bliskim współpracownikiem Jarosławem Frankowskim miał stwierdzić, że Michał Tusk przyniósł mu informacje o tym, ile linia Wizz Air płaci za jednego pasażera. Zdanie to miało paść w sierpniu 2012 roku.Marcin P. będzie jutro przesłuchany przez Komisję Śledczą do sprawy Amber Gold.RadioZET.pl/MaG/MP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET