Atak nożownika w Poznaniu. Zaatakował, bo wyproszono go za brak maseczki
Do trzech lat więzienia grozi mężczyźnie, który nożem zranił sprzedawcę jednego z poznańskich sklepów. Napastnik wcześniej został wyproszony z obiektu za brak maseczki ochronnej – podała w poniedziałek poznańska policja.
Atak nożownika w Poznaniu. St. sierż. Marta Mróz z Komendy Miejskiej Policji w Poznaniu przekazała, że mężczyzna został zatrzymany w czwartek. Dzień wcześniej miał zaatakować jednego ze sprzedawców sklepu na poznańskiej Górnej Wildzie, w którym po południu chciał zrobić zakupy.
"W pewnym momencie sprzedawca zwrócił mężczyźnie grzecznie uwagę o tym, że na terenie sklepu obowiązuje nakaz zasłaniania nosa i ust maseczką ochronną, której to sprawca nie posiadał. Po zwróceniu uwagi, klient stał się bardzo agresywny i arogancki nie tylko wobec sprzedawcy, ale również innych osób, które były w tym czasie w sklepie" – opisała.
Atak nożownika w Poznaniu. Zaatakował, bo wyproszono go ze sklepu za brak maseczki
Dodała, że personel sklepu wyprosił mężczyznę ze sklepu. "Kiedy wychodził z dyskontu, zachowywał się w sposób wulgarny i groził sprzedawcy" – podkreśliła. Opisała, że gdy w nocy po zamknięciu sklepu sprzedawca wracał do domu, zauważył taksówkę stojącą z włączonym silnikiem.
Bielany: Dźgnął znajomego na spotkaniu. Recydywiście grozi dożywocie"W pewnej chwili z auta, z miejsca pasażera, wysiadł zamaskowany mężczyzna z nożem w ręku, który zaatakował 21-latka. Rzucił się na niego, powalił na ziemię i zaczął na oślep zadawać ciosy nożem. W wyniku tego zdarzenia sklepikarz został ranny w obie nogi, a sprawca uciekł" – podała Mróz.
Nożownik zaatakował w pociągu. Wpadł w szał po rozmowie z kontroleremPolicjanci natychmiast po otrzymaniu zgłoszenia zaczęli szukać napastnika. "Operacyjni z Wildy szybko ustalili tożsamość sprawcy oraz miejsce, gdzie potencjalnie mógł przebywać" – podkreśliła policjantka. Dodała, że następnego dnia mężczyzna został zatrzymany przy udziale policyjnej Grupy Realizacyjnej w jednym z mieszkań na poznańskiej Wildzie.
Napastnik został tymczasowo aresztowany na trzy miesiące. Grozi mu do trzech lat więzienia.
RadioZET.pl/ PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET