`

Ojciec Wiśniewski o odmowie przyjęcia uchodźców: „Jak można być chrześcijaninem”

1 min. czytania
02.08.2019 13:28
Obserwuj nas na Google

„To zupełnie niepojęte” – tak ocenia politykę nieprzyjmowania uchodźców przez rząd polski, a zarazem powoływanie się na wiarę ojciec Ludwik Wiśniewski. Duchowny wypowiedział się w tej sprawie na Pol’andRock Festiwalu.

O. Ludwik Wiśniewski
fot. WOJCIECH STROZYK/REPORTER

Ojciec Ludwik Wiśniewski był jednym z gości specjalnych, przemawiających na rozpoczęciu Pol'and'Rock Festivalu. Prowadzący rozmowę Janusz Schwertner zapytał o. Wiśniewskiego o niezgodę Polski na przyjęcie uchodźców według tzw. kwot proponowanych przez Unię Europejską.

O. Wiśniewski: Powiedziałbym Kaczyńskiemu, by nie manipulował Kościołem

Duchowny ocenił, że ta decyzja stoi w sprzeczności z chrześcijaństwem.

Jak my, Polacy, którzy uczyliśmy świat solidarności, w momencie, kiedy napłynęli uchodźcy i niektóre kraje naszej wspólnoty dławiły się – jak Włochy, jak Grecja – my zamknęliśmy drzwi. Bo my jesteśmy dobrzy katolicy, chrześcijanie. To dla mnie zupełnie niepojęte. Dajcie spokój. W ogóle nie rozumiem, jak można być chrześcijaninem i zamykać drzwi przed obcym człowiekiem. - o. Ludwik Wiśniewski, na Pol'and'Rock Festivalu

Zaznaczył, że jest to trudna sprawa, wymagająca dla państwa.

RadioZET.pl/Onet

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET