Lewica chce ukarania kardynała Gulbinowicza. "Obowiązkiem polskiego państwa..."
Poseł Lewicy Krzysztof Śmiszek domaga się, by prokuratorzy wystąpili do Watykanu o dokumenty dotyczące kardynała Henryka Gulbinowicza. Czy ukarany przez Stolicę Apostolską za pedofilską przeszłość kardynał stanie przed polskim wymiarem sprawiedliwości?
Kardynał Henryk Gulbinowicz został dyscyplinarnie ukarany przez Stolicę Apostolską. Za pedofilską przeszłość, ale i tuszowanie tego rodzaju przestępstw stracił przywileje biskupie. Ma też wpłacić „odpowiednią sumę pieniędzy” na rzecz ofiar pedofilii w kościele.
Po przełomowym orzeczeniu Nuncjatury zareagował świat politycznych decydentów. Prezydent Wrocławia zapowiada, że Gulbinowicz utraci tytuł Honorowego Obywatela Miasta. Opozycyjna w Sejmie Lewica domaga się, by odebrano mu order Orła Białego.
Kard. Henryk Gulbinowicz ukarany przez Watykan. Lewica chce, by stanął przed sądem
Lewica postuluje rozliczenie win kardynała przed wymiarem sprawiedliwości. Już w niedzielę mówiła o tym na naszej antenie posłanka Joanna Scheuring-Wielgus. - Uważam, że kardynał powinien stanąć przed sądem za wszystkie swoje czyny. Bo ukrywał nie tylko jednego księdza, ale wiele innych księży. Wiemy o tym, że miał molestować kleryków i ministrantów - mówiła posłanka.
Nuncjatura ukarała kard. Gulbinowicza za pedofilską przeszłośćDziś wniosek do prokuratury we Wrocławiu złożył poseł Krzysztof Śmiszek. Domaga się, by śledczy zwrócili się do Watykanu po dokumenty-dowody obciążające Gulbinowicza.
Uważamy, że w tych dokumentach mogą znaleźć się niezwykle istotne informacje, które w ramach kościelnego śledztwa zostały zidentyfikowane. Wiemy, że będą one przydatne w postępowaniu prowadzonym przez polską prokuraturę. Obowiązkiem polskiego państwa jest wystąpienie do Stolicy Apostolskiej o dokumenty, które pozyskano w toku śledztwa watykańskiego
Piotr Kozdrowicki, radny miejski w Brzegu Dolnym dodał, że późny „gest Watykanu, choć symboliczny, ma duże znaczenie”.
W maju 2019 r. do Prokuratury Okręgowej we Wrocławiu skierowano zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez kard. Henryka Gulbinowicza. Złożył je mecenas Artur Nowak, reprezentujący pokrzywdzonego przez hierarchę, poetę Karola Chuma. Zawiadomienie pojawiło się tuż po emisji pierwszego z filmów braci Sekielskich „Tylko nie mów nikomu”.
RadioZET.pl/PAP/Gość Radia ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET