- Od kilku dni, kiedy ktoś słyszy Kukiz'15, to kojarzy mu się z alkomatami w Sejmie - zaczął Osica i zapytał o szczegóły propozycji.
Jak wytłumaczył Kukiz, pomysł pojawił się podczas jego pobytu w szpitalu, kiedy marszałek Tyszka zaproponował wprowadzenie zakazu spożywania alkoholu na terenie Sejmu. Dodał, że jest człowiekiem, który swego czasu wiedział doskonale w jaki sposób uniknąć przyłapania po spożyciu
- Mówiąc wprost, wystarczy wyjść za Sejm, walnąć małpkę i potem z mównicy głosić swoje prawdy objawione. Nie poseł mówi, tylko wódka płacze - stwierdził.
Dodał, że można pójść jeszcze dalej i przedstawił kolejny pomysł.
- Można zamontować przy mównicy taką rurę od odkurzacza a z tyłu taki potężny ekran jak w programach rozrywkowych - rzucił żartem.
Radio ZET/maal
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET