Zaatakował nożem swoich krewnych. Nie żyje 80-letnia babcia, pozostali są ranni
Jedna osoba nie żyje, a dwie zostały bardzo poważnie ranne w wyniku rodzinnej awantury z użyciem noża w Rudzie Śląskiej. Poszkodowany jest także sam napastnik. Nieoficjalną informację potwierdził rzecznik rudzkiej policji asp. Arkadiusz Ciozak.
Do dramatycznych wydarzeń doszło w poniedziałek rano w mieszkaniu przy ul. Sikorek. Napastnik zaatakował członków swojej rodziny.
W wyniku doznanych obrażeń zmarła babcia mężczyzny, która miała ok. 80 lat. Do szpitali odwieziono jego ojca i brata. Trafił tam także sam napastnik, który również doznał obrażeń. Informację potwierdzili przedstawiciele pogotowia ratunkowego.
"Ratownicy Wojewódzkiego Pogotowia Ratunkowego zostali poinformowani przez świadka zdarzenia, że w oknie jednego z domów przy ul. Sikorek widać zakrwawioną postać. Na miejscu pojawiły się cztery zespoły ratownictwa medycznego, a także policja" - podało biuro prasowe WPR.
RadioZET.pl/PAP/MP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET